Szukasz wskazówek, jak pogłębić swoją modlitwę? Papież podpowiada
16 kwietnia 2026 | 20:09 | jol, OSV News | Algier Ⓒ Ⓟ
Fot. ABACA/Abaca/East NewsPodróże z Leonem XIV są dla towarzyszących mu dziennikarzy doskonałą okazją do lepszego poznania papieża. W drodze do Afryki Ojciec Święty podzielił się lekturą, która, jak podkreślił, według niego zawiera wspaniałe wskazówki dotyczące tego, jak pogłębić modlitwę. Papież sięgnął do listów świętego Augustyna – swego ojca duchowego, którego śladami pielgrzymował po Algierii. Zachęcił też do przeczytania „Wyznań świętego Augustyna”.
Papież odpowiada na pytanie o modlitwę
O to, jak się lepiej modlić zapytała Leona XIV dziennikarka Courtney Mares z amerykańskiej agencji OSV NEWS. Na rozmowę o ulubionych lekturach duchowych wykorzystała ona czas na początku podróży do Afryki, gdy papież przechodził przez kabinę samolotu, zamieniając kilka słów z każdym z towarzyszących mu siedemdziesięciu dziennikarzy. Leon XIV z uśmiechem odpowiedział na jej pytanie, polecając konkretny list św. Augustyna, który, jak powiedział, zawiera wspaniałe wskazówki dotyczące tego, jak pogłębić modlitwę.
„List do Proby”
Polecana przez papieża lektura duchowa to „List do Proby”, znany również jako „List 130”, napisany przez świętego Augustyna ok. 412 roku. „Augustyn podaje wspaniałe wskazówki i porady, jeśli tak to można nazwać, dotyczące tego, jak nasza modlitwa może naprawdę nabrać znaczenia” – powiedział Leon XIV. List ten został napisany w odpowiedzi na pismo bogatej rzymskiej wdowy imieniem Proba, która zwróciła się do swojego biskupa, Augustyna, wyrażając zakłopotanie słowami św. Pawła z Listu do Rzymian, w którym pisze on o tym, że „nie umiemy się modlić tak, jak trzeba”. W swojej odpowiedzi święty Augustyn przedstawia modlitwę nie tylko jako słowa skierowane do Boga, ale jako pragnienie: „Modlić się długo nie oznacza wcale – jak sądzą niektórzy – modlić się wieloma słowami. Czym innym jest długa mowa, czym innym długotrwałe pragnienie. Modlić się długo oznacza kołatać do Boga nieustanną i pobożną żarliwością serca. Zazwyczaj modlitwa wyraża się bardziej w westchnieniach niż w słowach, we łzach raczej niż w przemawianiu”.
Wskazówki świętego Augustyna
List świętego Augustyna do Proby to klasyczny traktat o modlitwie, w którym wyjaśnia, jak pragnąć życia wiecznego, modlić się wytrwale i interpretować Modlitwę Pańską. Augustyn podkreśla, że modlitwa służy ożywieniu pragnienia Boga, a nie informowaniu Go o naszych potrzebach, ucząc „prosić o jedno”. Ojciec Kościoła przypomina, że modlitwa nie jest potrzebna Bogu, lecz człowiekowi: „Odrywamy umysł od wielu trosk i zajęć, pośród których jakby stygnie święte pragnienie, i oddajemy się modlitwie. Słowami modlitwy przypominamy sobie to, co pragniemy osiągnąć, aby pragnienie, które zaczęło już stygnąć, nie oziębło w ogóle, a z braku ciągłego podsycania nie zagasło zupełnie”. Święty Augustyn wskazuje, że „słowa modlitwy są nam potrzebne, aby przypomnieć sobie i uzmysłowić, o co powinniśmy prosić. Nie sądźmy zatem, że pouczymy nimi Pana lub nakłonimy do spełnienia naszej woli”.
Lektura „Wyznań” św. Augustyna
W czasie rozmowy z amerykańską dziennikarką Leon XIV zażartował, że odnoszenie się do świętego Augustyna w jego nauczaniu stanowi coś w rodzaju powracającego motywu, choć jak wyznał, słyszy już zachęty, by mniej cytować swego mistrza. Nie bez przyczyny jednak inaugurując swój pontyfikat, przedstawił się światu jako „syn świętego Augustyna”, a teraz wyruszył w pielgrzymkę jego śladami. Papież zauważył, że jeśli ktoś nie czytał jeszcze „Wyznań” świętego Augustyna”, to jego pielgrzymka do Afryki, gdzie ten święty żył i gdzie pełnił funkcją biskupa Hippony, jest doskonałą okazją, by sięgnąć po tę książkę. Leon XIV dodał, że ta lektura stanowi doskonały punkty wyjścia do poznania jego duchowego ojca.
Przeczytajcie tę książkę, a poznacie, kim jestem
Nie był to pierwszy raz, kiedy Leon XIV dzielił się z dziennikarzami swymi duchowymi lekturami. Wracając z pielgrzymki do Turcji i Libanu polecił książkę „O praktykowaniu Bożej obecności”, która, jak podkreślił, „pozwala lepiej zrozumieć, kim jest Prevost” i „poznać jego duchowość”. „To bardzo prosta książka, napisana wiele lat temu przez kogoś, kto nie podpisał się nawet nazwiskiem, tylko imieniem – brat Wawrzyniec. Opisuje rodzaj modlitwy i duchowości, w której człowiek po prostu oddaje swoje życie Panu i pozwala, by Pan go prowadził” – powiedział papież. Po jego rekomendacji refleksje duchowe XVII-wiecznego karmelity zniknęły z półek. We wstępie do nowej włoskiej edycji, papież podkreślił, że „dzieło to uczy, jak żyć każdym dniem w świadomości Bożej obecności i czerpać z niej duchową radość”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

