Drukuj Powrót do artykułu

Szydłów: tłumy na wyjątkowej Pasji w „polskim Carcassonne”

30 marca 2026 | 09:35 | dziar | Szydłów Ⓒ Ⓟ

Uliczkami średniowiecznego Szydłowa, zwanego ze względu na otoczenie murami i unikatową zabudowę „polskim Carcassonne”, w Niedzielę Palmową przeszła Droga Krzyżowa, z postaciami w strojach epoki i tekstami wygłaszanymi po łacinie i po aramejsku. Pasyjne nabożeństwo zgromadziło tłumy.

Wydarzenie poprzedziła Msza św. w kazimierzowskim kościele św. Władysława w Szydłowie. Aktorzy misterium – historyczne postaci towarzyszące Jezusowi w Jego Męce, wyruszyły spod kościoła św. Władysława, podążając przez miasto w stronę synagogi, docierając do Bramy Krakowskiej. Organizatorami wydarzenia byli: parafia św. Władysława w Szydłowie, Miejsko-Gminne Centrum Kultury i Stowarzyszenie Rekonstrukcji Avito Vivit Honore, na którym spoczywa ciężar przygotowania warstwy aktorskiej i kostiumowej wydarzenia.

– Szydłów w Niedzielę Palmową staje się Jerozolimą sprzed dwóch tysięcy lat. Pasyjna akcja rozgrywa się w obrębie murów, z kluczową sceną Ukrzyżowania za murami na wzgórzu, z wiernością zapisowi Ewangelii – tłumaczy w rozmowie z KAI ks. Ryszard Piwowarczyk, proboszcz w Szydłowie. – Rozpoczęliśmy przed kościołem św. Władysława. Aktorzy wygłaszali kwestie łacińskie, tłumaczone na język polski, grali w strojach z epoki Chrystusa. Zatrzymaliśmy się m.in. przed synagogą i wyszli za miasto przez Bramę Krakowską – opowiada. Sugestywna scena ukrzyżowania, śmierci Jezusa i zdjęcia z krzyża odbyła się przy kościółku Wszystkich Świętych, na zamiejskim wzgórzu. – Za miastem, tak jak podaje Ewangelia – podkreśla ks. Piwowarczyk.

Paweł Krakowiak, inicjator wydarzenia, prezes Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych Avito Vivit Honore podkreśla znaczenie historyczności tekstów, kostiumów, wiarygodności gry aktorskiej, co mocno wpływa na religijne przeżycia uczestników.

W postać Jezusa co roku wciela się Paweł Staszczak. Jego zadanie jest niełatwe. Jest biczowany (baty są z filcu), dźwiga drewniany krzyż o wadze 46 kg, który niesie przez 2 km. Na czole ma cierniową koronę. Ostatecznie, w końcowych scenach, wisi na krzyżu przywiązany za ręce. To dla aktora rekonstruktora bardzo wymagające zadanie.

Inscenizacja przedstawia wszystkie czternaście stacji Drogi Krzyżowej, aktorzy ubrani są w stroje stylizowane na I wiek. Ponadto dialogi deklamowane są w łacinie klasycznej i po aramejsku, aby jeszcze bardziej przybliżyć wiernym przekaz, który niesie Męka Pańska. Na bieżąco są one tłumaczone na język polski przez lektora.

Szydłów, był jednym z najstarszych miast królewskich, bezpośrednio podlegających władcy. Pierwsza wzmianka o osadzie pochodzi z 1119 r. W 1329 r. król Władysław Łokietek wydał w Krakowie przywilej miejski dla Szydłowa.

W poł. XIV w. Kazimierz Wielki wybudował mury obronne z kamienia łupkowatego z blankami i bramami oraz fosą. Miasto miało pełnić  rolę warowni obronnej, która wraz z szeregiem innych zamków strzegłaby ziemi sandomierskiej. W miejscu drewnianego kościoła powstał w 1355 r. murowany pw. św. Władysława, a pod koniec XIV w. powstała parafia, o czym obszernie wzmiankuje kronikarz Jan Długosz. Pomimo licznych przekształceń oraz zniszczeń udało się zachować XIV-wieczny układ urbanistyczny. Odrestaurowano fortyfikację z murami obronnymi okalającymi miasto, basztami, bramy wjazdowe: Krakowską, Opatowską i Wodną.  Można również podziwiać zespół zamkowy z salą rycerską, Skarbczyk, gdzie obecnie ma swoje miejsce Muzeum Regionalne.

Warto odwiedzić także kościół Wszystkich Świętych, by zobaczyć odrestaurowane gotyckie malowidła figuralne z początku XV w. ,oraz zabytkową synagogę z poł. XVI wieku.

 

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.