Tag: Charków
Prorządowy „ekspert wojskowy” znalazł przyczynę ucieczki Rosjan z Charkowa
Niezwykły powód panicznej ucieczki Rosjan z ziemi charkowskiej podał jeden z rosyjskich „ekspertów wojskowych”. W programie telewizyjnym, prowadzonym przez czołowego propagandzistę rządowego Władimira Sołowjowa zarzucił on dowództwu rosyjskiemu, że zaniedbało ono oblatanie linii frontu z ikonami Patriarchatu Moskiewskiego.
Abp Szewczuk: Rosjanie deportują Ukraińców na Syberię
Minionej doby znów toczyły się walki na całej linii frontu. Jest wielu zabitych i rannych. Na sam Charków spadło ubiegłej nocy pięć rosyjskich rakiet – mówił dziś w codziennym orędziu wojennym abp Światosław Szewczuk. Podkreślił jednak, że Ukraina nadal stoi, walczy i modli się. Jej armia bohatersko broni kraju, a także zadaje wrogowi ciężkie straty.
Mniszki z Ukrainy na ręce Prezydenta RP złożyły podziękowania Polakom
Podczas jasnogórskich dożynek karmelitanki bose, mniszki klauzurowe z Charkowa, które znalazły schronienie w pobliżu sanktuarium, złożyły na ręce prezydenta Andrzeja Dudy podziękowania całej Polsce za wielką otwartość i pomoc w przyjęciu Ukraińców. Krótkie osobiste spotkanie odbyło się po Mszy św. Siostry podarowały namalowaną przez jedną z nich ikonę Matki Bożej Nieustającej Pomocy i wykonany przez siebie różaniec w barwach niebiesko-żółtych.
W „obozach filtracyjnych” dzieci są oddzielane od matek
O dramatycznej sytuacji w swej ojczyźnie powiedział papieskiemu dziełu „Pomoc Kościołowi w Potrzebie” biskup łacińskiej diecezji charkowsko-zaporoskiej Pavlo Honczaruk. Podkreślił rozdarcie rodzin, a także, iż zwykły donos na terenach okupowanych przez wojska rosyjskie wystarcza, by rodzina trafiła do tzw. „obozu filtracyjnego”, gdzie dzieci są oddzielane od matek.
Abp Szewczuk: wojnę można pokonać tylko Bożym pokojem
Ostatniej doby walki na Ukrainie toczyły się na całej długości linii frontu, ale do najbardziej intensywnych starać doszło w obwodzie donieckim. Rosja koncentruje kolejne siły na północy i na południu kraju. Bez przerwy trwają ostrzały Charkowa i Mikołajewa. „Wróg systematycznie niszczy dzielnice mieszkalne, jest wielu zabitych i rannych. W Kramatorsku i Mikołajewie Rosjanie bombardują szkoły, by ukraińskie dzieci nie mogły od września rozpocząć nauki” – powiedział abp Światosław Szewczuk w swoim codziennym orędziu.
Abp Szewczuk: Rosja znieważa prawo międzynarodowe
Co najmniej siedem osób zginęło, a kilkanaście zostało rannych w wyniku ostrzału rakietowego dzielnic mieszkalnych Charkowa, który miał miejsce ostatniej doby. Mer miasta poinformował, że rosyjskie wojsko ostrzelało kilka cywilnych budynków, które częściowo się zawaliły i stanęły w płomieniach. „Najbardziej boli mnie zniszczenie internatu dla osób z wadami słuchu, które nawet nie słyszały nadlatującej rakiety” – powiedział w codziennym orędziu abp Światosław Szewczuk.
Bp Honczaruk: Charków może stać się drugim Mariupolem
„Jedna trzecia domów jest już zniszczona. Grozi nam, że możemy stać się męczeńskim miastem zdobytym przez Rosjan – powiedział wysłannikowi włoskiego dziennika katolickiego Avvenire – Giacomo Gambassiemu biskup charkowsko-zaporoski Pavlo Honcharuk.
Charków – miłość do sportu w służbie chorym
Dramat wojny dotyka milionów Ukraińców, którzy walczą o przetrwanie. Batalia przejawia się także w solidarności. Przykładem pozytywnego działania i pokonania strachu jest historia utworzenia w Charkowie kolarskiej grupy wolontariuszy, którzy objeżdżają miasto i dostarczają starszym i niepełnosprawnym rodakom rzeczy niezbędnych do przeżycia.
Ukraiński biskup: jesteśmy przygotowani na nagłą i niespodziewaną śmierć
Gdy lecą bomby, nie wiadomo, gdzie spadną. Jesteśmy przygotowani na nagłą i niespodziewaną śmierć – mówi biskup charkowsko-zaporoski Pawło Honczaruk. W rozmowie z Papieskim Stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie 44-letni hierarcha, który był kiedyś kapelanem wojskowym, zaznacza, że „Kościół służy ludziom, osobom starszym i dzieciom” , ale także „żołnierzom, którzy bronią naszej ojczyzny”.
Marianin z Charkowa opisuje życie pod okupacją
Jest nam trudno, bo walczymy nie tylko z wrogiem i narastającym przygnębieniem, ale uderzają w nas również głosy tych, którzy w Europie zachodniej, a nawet w samym Kościele, podważają sens naszej walki – powiedział Radiu Watykańskiemu pozostający w ostrzeliwanym Charkowie ks. Mikołaj Bieliczew. Ostrzegł, że takie głosy poważnie naruszają autorytet Kościoła, jest to odbierane bardzo negatywnie, a konsekwencje będą odczuwane dla katolików przez lata, a nawet dziesięciolecia.


