Tag: Liban
Odwołano konwój z pomocą dla chrześcijan w Libanie. Kościół potępia naruszenie prawa humanitarnego
W Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego do chrześcijan zamieszkujących południe Libanu miał dotrzeć transport z pomocą humanitarną organizowany przez nuncjusza apostolskiego w tym kraju. Przygotowywany od kilku dni konwój został jednak odwołany „ze wzglądów bezpieczeństwa” przez libańskie władze. Do tej pory transporty z pomocą konwojowane były przez libańską armię, jednak pod wpływem ofensywy izraelskiej, rozpoczęła ona wycofywanie z południa kraju, zostawiając mieszkańców bez ochrony.
„Oddajemy wszystko Panu, prosząc Go, by przyjął nasz krzyż”. Wielkanoc w Libanie
To są jedne z najsmutniejszych świąt w historii Libanu. Panuje atmosfera niepewności, zmęczenia i strachu przed przyszłością, ale nie gaśnie wiara, która mimo wszystko nadal podtrzymuje Libańczyków. „Nasze modlitwy przeplatają się z odgłosem wybuchów. Liturgie sprawowane są z zachowaniem środków bezpieczeństwa” – mówi ks. Charbel Chidiac.
Proboszcz z Rmeish w Libanie: Nasze odejście stąd oznaczałoby koniec chrześcijaństwa na tej ziemi
„Albo wszyscy umrzemy i nasza ziemia umrze, albo wszyscy będziemy żyć i nasza ziemia będzie żyć” – powiedział proboszcz parafii w Rmeish, odmawiając wykonania rozkazu izraelskiej armii nakazującego opuszczenie kościoła i domów. Według organizacji „Œuvre d’Orient” w wioskach na południu Libanu pozostało ponad 10 tys. chrześcijan, którzy odmówili ewakuacji. Obecnie sytuacja staje się krytyczna, ponieważ wojsko libańskie rozpoczęło wycofywanie swoich sił z tego regionu.
Libański biskup o narastaniu wewnętrznych napięć: trzeba uniknąć wojny domowej
Potężny kryzys humanitarny, który dotyka Liban, powoduje narastanie wewnętrznych napięć. „Rośnie nienawiść, która grozi eskalacją, ale trzeba zrobić wszystko, by uniknąć wojny domowej” – mówi maronicki biskup Baalbek–Deir el-Ahmar, Hanna Rahmé.
Południowy Liban. Dziesięć tysięcy chrześcijan i odważna decyzja o nieopuszczaniu domów
Eskalacja militarna powoduje druzgocące skutki ludzkie i społeczne. Pomimo wielokrotnych nakazów ewakuacji ponad 10 tys. chrześcijan zamieszkujących południe Libanu, podjęło odważną decyzję o pozostaniu w swych domach. Potrzebują oni jednak pilnej pomocy. Informuje o tym francuska organizacja „Œuvre d’Orient”, która wspiera chrześcijan na Bliskim Wschodzie, a obecnie niesie pomoc doświadczonym konfliktem Libańczykom.
Ksiądz z południa Libanu: dopóki trwamy, ta ziemia pozostaje nasza
Ciągle słychać odgłosy izraelskich czołgów i buldożerów zmierzających w kierunku domów opuszczonych przez mieszkańców południa Libanu. Tak sytuację na granicy z Izraelem opisuje maronicki kapłan Tony Elias. Przypomina, że minister finansów Bezalel Smotrich wezwał izraelską armię do ustalenia nowej granicy z Libanem na rzece Litani. „Oznaczałoby to koniec wielowiekowej obecności chrześcijańskiej na tej ziemi” – zauważa ojciec Elias.
„Być przy nich w chwili smutku i cierpienia”. Kustosz Ziemi Świętej odwiedził Liban
Nie zważając na nieustanne bombardowania, Kustosz Ziemi Świętej odwiedził franciszkańskie wspólnoty w Bejrucie, Harissie i Tyrze oraz chrześcijan w Deir Mimas, którzy odmówili opuszczenia swych domów, leżących na pograniczu z Izraelem. Ojciec Francesco Ielpo, który na co dzień rezyduje w Jerozolimie, podkreślił, że jego obowiązkiem jest wpieranie braci, by mieli siłę nieść pomoc cierpiącej ludności. „Tragedia jest niewyobrażalna – powiedział franciszkanin. – Jedną rzeczą jest jednak mierzyć się z nią samemu, a inną jest mieć kogoś przy sobie”.
Nuncjusz Borgia: największe konsekwencje ponoszą kobiety i dzieci, którzy nie chcieli tej wojny
Dzięki zaangażowaniu nuncjusza apostolskiego w Libanie do chrześcijańskich wiosek na pograniczu z Izraelem dotarła pomoc materialna i duchowe wsparcie. Piątą niedzielę Wielkiego Postu abp Paolo Borgia spędził na terenie ostrzeliwanym przez izraelskie wojska. W czasie wizyty został zbombardowany most, którym wcześniej jechał konwój chroniony przez żołnierzy z oenzetowskich sił pokojowych UNIFIL, odcinając mu drogę powrotną.
Będziemy w stanie dalej pomagać, jeśli Polacy będą solidaryzować się z cierpiącą ludnością Libanu
W wypowiedzi z cyklu #OpinieKAI, Dominik Derlicki, Szef Misji Caritas Polska w Libanie i Syrii, opisuje dramatyczną sytuację na południu Libanu i w Bejrucie po masowej ucieczce ludności cywilnej z terenów objętych inwazją prowadzoną przez Izrael. Obecna sytuacja w Libanie bardzo zależy od tego, gdzie kto mieszka. Liban jest bardzo podzielonym krajem, a w jego […]
Przeor Taizé: największym zagrożeniem jest obojętność Zachodu
„Wielu z nas w Europie łatwo jest powiedzieć, że to, co się dzieje, jest dalekie od naszego codziennego życia. Albo nawet mieć wrażenie, że może istnieć coś w rodzaju „czystej wojny”. Ale jak możemy pozostać obojętni na cierpienie ludzi w Iranie, Libanie, a nawet w Izraelu? Myślę, że największym zagrożeniem jest w tej chwili również obojętność Zachodu”- powiedział w rozmowie z M. Chiarą Biagioni z włoskiej agencji katolickiej SIR przeor ekumenicznej Wspólnoty z Taizé, brat Matthew. 21 marca zostanie on przyjęty na audiencji przez Ojca Świętego Leona XIV.


