Tag: prześladowanie chrześcijan
Chrześcijanie z wioski na granicy z Izraelem: wiara to sedno naszego oporu
„Nie poddajemy się – wręcz przeciwnie, ufamy Panu. To właśnie sprawia, że jesteśmy naprawdę wytrwałym narodem pośród tej fali wojny i konfliktów, która nas otacza” – mówi ojciec Toni Elias, libański ksiądz maronicki z Rumajsz – ostatniej wioski na południu kraju, położonej na granicy z Izraelem.
Nuncjusz w Libanie: w Bejrucie potężne ataki. Kraj pragnie pokoju
Nuncjusz apostolski w Libanie, abp Paolo Borgia, powracający z misji humanitarnej na południu Libanu, opisuje sytuację w stolicy, gdzie w ciągu dziesięciu minut w środę izraelskie naloty spowodowały śmierć i zniszczenia: „Przewiduje się ataki o tej samej intensywności przez 48 godzin”. Mówi o potrzebie rozejmu i o tym, jak przyjmowane są słowa Papieża, wzywającego do dialogu i zakończenia działań wojennych.
Świadectwo z Libanu: mimo bombardowań kościoły pełne wiernych
Modlitwa rozbrzmiewa wszędzie, także w wioskach, gdzie chrześcijanie postanowili się nie poddawać izraelskiemu nakazowi ewakuacji. Świadectwo ogromnej wiary Libańczyków daje siostra Mary Stephanos, podkreślając, że w czasie Wielkiego Tygodnia i Wielkiej Nocy kościoły były pełne, choć modlitwę często tłumiły odgłosy bombardowań.
Papież przekazuje wyrazy wsparcia mieszkańcom Debel w Libanie
Jesteście bardzo blisko Jezusa. Nie traćcie więc odwagi! Żadna z waszych modlitw, żaden gest solidarności, żadne westchnienie zmęczenia, które wyrażacie, nie ginie – napisał Leon XIV w przesłaniu do mieszkańców miasteczka Debel w Libanie. Są oni w potrzasku wojny, bez podstawowych środków, a pomoc humanitarna została zatrzymana.
Zakon Maltański niesie pomoc Libańczykom
W związku z trudną sytuacją ludności żyjącej w Libanie blisko granicy z Izraelem, pomoc niesie Zakon Maltański. Na początku Wielkiego Tygodnia przewodniczący Libijskiego Związku Kawalerów Maltańskich przyjął w Bejrucie burmistrzów i wójtów 10 miejscowości położonych przy granicy z Izraelem, obiecując pełną i bezwarunkową pomoc, która pozwoli im pozostać na swoim terytorium.
Wielkanoc w Libanie: pomiędzy goryczą wojny a strachem przed przyszłością
Wielkanoc nie przyniosła Libańczykom upragnionego oddechu. Izraelskie bomby w zawrotnym tempie spadały na stołeczny Bejrut i południe Libanu. W Niedzielę Zmartwychwstania zginęła cała sześcioosobowa rodzina, która nie zdążyła się ewakuować z pogranicza. „Ta wojna jest straszniejsza od poprzedniej, ludzie żyją w ogromnym strachu” – mówi ojciec Ghanema. Posługuje on w mieście Antélias na północ od Bejrutu, które stało się schronieniem dla chrześcijan uciekających z południa.
Nigeria: w Wielkanoc zginęło co najmniej 26 osób
W okresie wielkanocnym w atakach zbrojnych zginęło w Nigerii co najmniej 26 osób. Jak poinformował rzecznik armii nigeryjskiej, ofiarami trzech ataków padli głównie chrześcijanie.
Betlejem: odwołane pielgrzymki, opustoszałe ulice, brak pracy
Kruche ożywienie gospodarcze, które nastąpiło po zawieszeniu broni, zostało zniweczone przez kolejną wojnę. Ulice Betlejem są opustoszałe, a hotele i sklepy pozamykane z powodu braku turystów i pielgrzymów. To bardzo odczuwalny brak, gdyż od nich zależy 70 procent gospodarki miasta narodzin Jezusa, straty wynoszą 2,5 miliona dolarów dziennie.
Proboszcz z Rmeish w Libanie: Nasze odejście stąd oznaczałoby koniec chrześcijaństwa na tej ziemi
„Albo wszyscy umrzemy i nasza ziemia umrze, albo wszyscy będziemy żyć i nasza ziemia będzie żyć” – powiedział proboszcz parafii w Rmeish, odmawiając wykonania rozkazu izraelskiej armii nakazującego opuszczenie kościoła i domów. Według organizacji „Œuvre d’Orient” w wioskach na południu Libanu pozostało ponad 10 tys. chrześcijan, którzy odmówili ewakuacji. Obecnie sytuacja staje się krytyczna, ponieważ wojsko libańskie rozpoczęło wycofywanie swoich sił z tego regionu.
Syria: w czasie Wielkanocy kościoły pod większą ochroną policji
W okresie Wielkanocy zostaną zaostrzone środki bezpieczeństwa wokół kościołów w Syrii. Ma to związek z niedawnymi brutalnymi atakami na chrześcijan, poinformował turecki portal „Yeni Safak”. Według tych doniesień, syryjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych rozmieściło dodatkowe siły bezpieczeństwa w kościołach w miastach o dużej populacji chrześcijańskiej.


