Tarnów żegna książęcą rodzinę. Pogrzeb po 400 latach
06 listopada 2026 | 12:46 | eb, red. efem | Tarnów Ⓒ Ⓟ
Fot. Ewa BiedrońRozbudował zamek na Górze św. Marcina, umocnił wały, które otaczały Tarnów, był gorliwym katolikiem, wspierał Kościół, oczkiem w głowie była kolegiata, czyli dzisiejsza katedra. Taki był książę Janusz Ostrogski (urodzony około roku 1554, zmarły 17 września 1620 r.) – były właściciel Tarnowa. Razem z trzecią żoną Teofilą z domu Tarło i synem Włodzimierzem spoczną dziś (6 listopada) ponownie w bazylice katedralnej w Tarnowie. Trumny ze szczątkami książęcej rodziny są wystawione w tarnowskim ratuszu.
Do godziny 16.45 każdy może przyjść, oddać cześć, pomodlić się i wpisać do pamiątkowej księgi.
– Jestem rodowitą Tarnowianką. Cieszę się z faktu, że się pamięta o ludziach, którzy dla tego miasta byli znaczący i że ma się szacunek do przeszłości – powiedziała pani Małgorzata. – Chcieliśmy zobaczyć doczesne szczątki byłych władców Tarnowa. Ja jako pasjonat historii, to mnie to zawsze cieszy, zobaczyć coś sprzed lat – powiedział pan Józef.
Przy trumnach zaciągnięta jest warta honorowa.
– Historyczne wydarzenie, wyjątkowe. Nie spotyka się go na co dzień. Powtórny pochówek magnatów, królów odbywa się bardzo rzadko. Z reguły tylko wtedy, kiedy są szczątki przenoszone do nowych trumien, kiedy są robione badania. Więc jest to wydarzenie wyjątkowe, jak chodzi o historię i skalę naszego kraju. Chcemy w tym uczestniczyć. Historia to nasza pasja. Udział w takim wydarzeniu wydaje się nam po prostu obowiązkiem – powiedział Jacek Styrna dowódca Małopolskiej Chorągwi Husarskiej.
O godzinie 17 odbędzie się wyprowadzenie trumien i nastąpi przejście konduktu ulicami Wekslarską, Bramą Pilzneńską, Wałową i Katedralną. Obecne będą m.in. grupy rekonstrukcyjne, władze miasta, uczniowie. Przyjść może każdy.
O godzinie 17.50 trumny zostaną wprowadzone do bazyliki katedralnej i rozpocznie się Msza św. żałobna pod przewodnictwem biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża.
Książę Janusz Ostrogski był jednym z najbogatszych magnatów Rzeczypospolitej. W kolegiacie ufundował dla siebie i swej pierwszej żony Zuzanny monumentalny nagrobek.
– Bogactwo, jakim wówczas dysponował Ostrogski, to były bajońskie sumy. My sobie dzisiaj nawet nie jesteśmy w stanie wyobrazić, jaki to był zasób finansowy tego człowieka, jakie on posiadał dobra. Dbał o poddanych. Miasto to nie tylko kamienice, ulice, ale miasto to ludzie. Miał świadomość, że jeżeli zapewni odpowiedni byt ludziom, którzy tu pracują, to i miasto będzie przynosiło dochody, jednocześnie będzie się bardzo dobrze rozwijało. Ostrogski bardzo często przebywał w Tarnowie i lubił Tarnów– mówi ks. dr Sebastian Musiał, pomysłodawca badania katedralnych krypt, jeden z organizatorów ponownego pochówku rodziny książąt Ostrogskich.
Obok rodziców, spocznie ich syn Janusz Włodzimierz. Dla tego rodu ważny był męski potomek. Chłopiec był wielką radością dla księcia Janusza i jego trzeciej żony, ale dziecko żyło tylko kilka miesięcy. – Ten syn się rodzi, kiedy książę ma ponad 60 lat. Jest to potomek, który ma odziedziczyć cały majątek, czyli całą ordynację. Przede wszystkim ma być radością dla rodziców. Janusz Włodzimierz urodził sie 23 kwietnia 1617 roku, umiera w styczniu 1618 roku, więc ma kilka miesięcy, kiedy umiera. Nie mamy przekazu dlaczego. Nie ma informacji wprost, czy to była jakaś choroba – powiedział ks.dr Musiał.
Trumna dziecka została owinięta w historyczne płótno. – To płótno zostało wyjęte podczas eksploracji krypty Ostrogskich. Rodzice ściągnęli z Persji materiał, aby tę trumnę udekorować. Kiedy dzisiaj patrzy się z tej perspektywy ponad 400 lat, można sobie pomyśleć, że ten materiał był świadkiem tragedii, która wydarzyła się w domu Ostrogskich. Na tej trumience powleczonej tym materiałem wspierali się rodzice, wylewali łzy, które żegnały ich jedyne dziecko, potomka. Jednocześnie ten materiał jest świadkiem gasnącego rodu. Nie będzie już potomka, czyli ród wygasa, ród ginie. Zostaje pochowany ród Ostrogskich z gałęzi tarnowskiej – powiedział ks. dr Musiał.
Po Mszy żałobnej, trumny tymczasowo spoczną w krypcie biskupów tarnowskich. Pod koniec miesiąca mają zostać złożone w odnowionych sarkofagach, które będzie można oglądać w bazylice. Obok zabytkowych sarkofagów rodziców, zostanie umieszczona mała trumienka ich dziecka.
Ostatni męski przedstawiciel potężnego rodu książąt Ostrogskich, kasztelan krakowski Janusz był jednym z najważniejszych władców w historii Tarnowa.
Ponowny pochówek jest organizowany po badaniach jakie zostały przeprowadzone w krypcie w 2024 r. Zabytkowe sarkofagi, w których spoczywał książę i jego żona były w złym stanie technicznym i trafiły do renowacji.
W krypcie Ostrogskich znaleziono szczątki sześciu osób. Obok księcia Janusza, jego trzeciej żony i syna, najprawdopodobniej spoczywały w krypcie także dwie poprzednie żony księcia. Te szczątki także zostaną pochowane w sarkofagu.
Krypty w katedrze są badane w celu przygotowania podziemnej trasy turystycznej. W przyszłym roku jest planowany ponowny pochówek hetmana Jana Tarnowskiego.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

