Drukuj Powrót do artykułu

Tradycje Wielkiego Tygodnia i świąt wielkanocnych

30 marca 2026 | 17:22 | ts | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Jonatan OreMen / Cathopic

Niedziela Palmowa rozpoczęła Wielki Tydzień. Dni kończące okres Wielkiego Postu są nie tylko czasem wielu wydarzeń o charakterze religijnym, lecz wiążą się z nimi również różne obrzędy ludowe i tradycje.

Podobnie jak w przypadku innych świąt, wiele zwyczajów związanych z Wielkanocą bierze swój początek z tradycji pogańskich.

Święcona wczoraj palma od wieków była czczona i podziwiana jako symbol życia. W czasach antyku greckiego i rzymskiego była symbolem pokoju, a także – obok lauru – znakiem zwycięstwa. W tradycji chrześcijańskiej gałązki palmowe są znakiem radości i świętowania, a także symbolem zwycięskiego spełnienia. Jest to powód, dla którego męczennicy przedstawiani są często na obrazach z gałęzią palmową.

Kolorowo malowane jajka znane były już np. przed pięcioma tysiącami lat w Chinach. Rytuały związane z ogniem występowały w wielu kulturach pierwotnych w związku z nastaniem wiosny lub świętami ku czci zmarłych. We wschodniej tradycji, np. na Białorusi, Ukrainie i w Rosji, znany jest zwyczaj odwiedzania cmentarzy przez całe rodziny. Przy grobach urządza się małe przyjęcia, aby także z przodkami „podzielić się” radością ze Zmartwychwstania Pana.

W Wielką Sobotę od wczesnego rana do wieczora wierni przynoszą do kościoła „święcone”, w którym zawsze są jajka, chleb, mięso oraz sól i pieprz. Zwyczaj ten znany jest prawie we wszystkich krajach słowiańskich. Do austriackiej Karyntii np. przywędrował z sąsiedniej Słowenii. Poświęcony pokarm symbolizuje z jednej strony zmartwychwstałego Chrystusa, z drugiej zaś jest symbolem wiosny jako pory, w której Słońce odzyskuje swoją moc.

W niektórych rejonach, np. w Austrii, Niemczech i częściowo Szwajcarii, istnieje zwyczaj zapalania wieczorem „ognia wielkanocnego”. Praktyka taka ma także korzenie pogańskie, a jej poprzednikiem był palony przez Germanów „ogień wiosenny”. „Ognie wielkanocne” palą również mieszkańcy Tyrolu, nawet na liczącym 3200 m szczycie Mittagskogel. W Karyntii istnieje zwyczaj przekazywania „ognia wielkanocnego” z domu do domu.

W prawosławiu od wielu wieków istnieje tradycja tzw. cudownego ognia, który w wielkosobotni wieczór zapala w sposób cudowny w jerozolimskiej Bazylice Grobu Pańskiego miejscowy patriarcha. Prawosławni wierzą, że jest to ogień zstępujący z nieba, gdyż nie zapala go nikt z obecnych i dotyczy to jedynie prawosławnych, podczas gdy żaden z innych Kościołów, których wyznawcy mają swe kaplice w tej świątyni (katolicy i Ormianie), nie dostępuje tego zaszczytu. Od świecy patriarchy ogień zapalają inni i po chwili pogrążona do tego czasu w ciemnościach bazylika rozświetla się tysiącami świec.

Wielka Sobota jest też tradycyjnie dniem, w którym wierni odwiedzają Grób Pański w świątyniach. W Tyrolu groby takie są niezwykle okazałe, mają wręcz teatralny wystrój. Wszystkie postaci skupione wokół Grobu są rzeźbione z drewna i mają wielkość dorosłego człowieka. Całą inscenizację rozświetlają specjalne „kule wielkanocne” wypełnione kolorową wodą, za którymi umieszcza się świece. Wokół Grobu ustawiane są też klatki ze śpiewającymi kanarkami. Przez niektóre miejscowości w Niedzielę Palmową ciągnie korowód prowadzący na ośle drewnianą figurę Jezusa.

Główne zwyczaje Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego łączą się z jajkiem. Jaja takie są specjalnie ozdabiane i malowane. Do dziś jeszcze, m.in. na Białorusi, w Słowenii, częściowo też w Austrii i Niemczech zachował się zwyczaj malowania jaj ziołami i pierwszymi pędami zbóż. Wykorzystuje się do tego liście mlecza, pokrzywy lub perzu. Na Białorusi i Litwie najbardziej popularną techniką malowania jaj jest woskowanie i grawerowanie. Woskowanie jest najwcześniejszą techniką zdobienia pisanek, znaną wśród Słowian. Po zanurzeniu ich w roztopionym wosku, a następnie w barwniku, najczęściej czerwonym, graweruje się na nich cienką igłą przepiękne koronkowe wzory.

Na Białorusi po Rezurekcji wszyscy jej uczestnicy wychodzą na ulice z okrzykami: „Chrystus zmartwychwstał”, na co napotkani ludzie odpowiadają: „Prawdziwie zmartwychwstał!”. Wielkanoc jest tam świętem rodzinnym. W niektórych częściach kraju zachował się zwyczaj, że ojciec rodziny zanurza palmę („wierzbę”) w wodzie święconej i kropi nią całą rodzinę i mieszkanie. Również na Białorusi znany był wielkanocny zwyczaj tzw. wałaczobnictwa, kiedy to wszyscy razem obchodzili wieś, śpiewając pieśni wielkanocne i ludowe. Zgodnie z tamtejszą tradycją, na Wielkanoc Słońce „gra”; jego promienie rozlewają się na wszystkie strony, na kilka „słoneczek”, toteż od pierwszej jutrzenki cała rodzina wychodziła popatrzeć na niebo, aby ujrzeć tę „grę”.

Po podzieleniu się święconym jajkiem w czasie uroczystego śniadania wielkanocnego, w wielu rejonach Europy, zwłaszcza zachodniej, istnieje zwyczaj rozbijania jaj monetami, rozbijania jajka o jajko, a także jajka o czoło. W Meksyku istnieje zwyczaj rozbijania jaj o głowę. Są to tzw. cascarones – wysuszone skorupki jaj wypełnione konfetti.

Po śniadaniu w wielu domach pojawia się „wielkanocny zajączek”, który przynosi prezenty nie tylko dzieciom. Szukanie zajączka staje się obecnie coraz bardziej popularne.

Poniedziałek Wielkanocny jest w wielu krajach normalnym dniem pracy. We wschodniej tradycji znany jest zwyczaj odwiedzania cmentarzy przez całe rodziny, aby także z przodkami „podzielić się” radością zmartwychwstania Chrystusa. Zabierano ze sobą jajka pomalowane na czerwono jako symbol przodków i zmartwychwstania. Prawosławni Białorusini nazywają ten dzień „Radonica” i jest on obchodzony we wtorek po oktawie wielkanocnej.

Pochodzenie zwyczajów wielkanocnych

Świeca i ogień

Symbolika świecy paschalnej ma bardzo długą tradycję. Znana była ona już w 384 r. we włoskiej Piacenzy. W VII wieku świec paschalnych używano we wszystkich kościołach rzymskich. Z tego samego okresu pochodzą znalezione w Hiszpanii pierwsze świece zdobione krzyżem oraz greckimi literami alfa i omega. W Jerozolimie istniał od bardzo dawna, pielęgnowany do dziś, zwyczaj przekazywania światła świecy paschalnej wszystkim uczestnikom nabożeństwa. Świeca wielkanocna – paschał – symbolizuje Zmartwychwstałego Chrystusa i stanowi znak Jego obecności. Zapalana jest w Wielką Sobotę na rozpoczęcie liturgii Wigilii Paschalnej przy płonącym ognisku, który poświęca celebrans. Wnosi się ją następnie do ciemnego kościoła, śpiewając „Exsultet” – pieśń pochwalną I wieku wychwalającą „magnalia Dei” – wielkie czyny Boże, których ukoronowaniem jest Zmartwychwstanie.

Jajko

Zdobienie jajek i obdarowywanie nimi bliskich znane było od zamierzchłych czasów. Już przed 5 tys. lat Chińczycy dawali kolorowo pomalowane jajka w prezencie u progu wiosny. Jajko było dla nich symbolem płodności, podobnie jak dla Egipcjan i Germanów. Symboliczną rolę odgrywa jajko również w judaizmie. Obok specjalnych precli, jajka przypominają o cyklicznym charakterze życia. Dlatego też podawane są na żydowskich stypach jako symbol przerwanego życia, a więc znak żałoby. Jednocześnie jednak symbolizują nadzieję, której nie wolno nigdy tracić. Owalny kształt wyraża nadzieję na odrodzenie życia.

Obdarowywanie czerwonymi kraszankami w Wielkanoc było znane już w pierwszych wiekach chrześcijaństwa w Armenii. Chrześcijańskie jajko wielkanocne symbolizuje nowe życie, które zawsze przebija skorupkę, tak samo jak Jezus zwyciężył śmierć i grób. Jajka koloru czerwonego, znane do dziś w Kościele prawosławnym, swoją barwą przypominają o żywym, zmartwychwstałym Chrystusie i przelanej przez Niego krwi. Np. w Austrii do I wojny światowej wielkanocne jajka malowano tylko na czerwono. Zwyczaj malowania jaj i zdobienia go różnymi technikami sięga w Kościele tradycji zachodniej przełomu XII i XIII wieku.

Za czasów cara Aleksandra III (1881-1894) w kręgach arystokratycznych Rosji pojawiła się moda dawania w prezencie jaj z kamieni szlachetnych lub porcelany, bogato zdobionych rubinami, diamentami i innymi kamieniami szlachetnymi. W produkcji tych kosztowności zasłynął nadworny jubiler Peter Karl Fabergé. Na jajkowych cackach umieszczał miniatury np. wiejskiej rezydencji carów lub też portret Piotra Wielkiego na koniu. Te niezwykle bogate „jaja od Fabergé’a” stały się tak słynne, że zostały wystawione w 1900 r. na Wystawie Światowej w Paryżu. Ostatnio te kunsztowne jajka są znowu bardzo modne. Pierwsze „współczesne” jajo Fabergé’a, tzw. jajko pokoju, zostało poświęcone Michaiłowi Gorbaczowowi i podarowane mu w 1991 r. Szczególnie sławne było „jajko milenijne” w 2000 r. Jednym z ostatnich dotychczas wykonanych projektów to „jajko faz Księżyca”. Do naszych czasów w różnych krajach świata zachowało się tylko 47 jaj tej firmy. Osiągają one zawrotne ceny. Na przykład „Zimowe jajko”, które w 1913 car Mikołaj II podarował swej matce Marii Fiodorownie, sprzedano w 2002 r. na aukcji w Nowym Jorku za 7,94 mln euro.

Zajączek wielkanocny

Pierwsze chrześcijańskie interpretacje znaczenia zająca zawarte są w pismach Ojców Kościoła. Dla św. Augustyna zające mające swoją kryjówkę w skale są symbolem grzeszników, którzy znajdują ucieczkę w Chrystusie.

Od czasów średniowiecza sztuka chrześcijańska ukazywała białe zające jako symbol niewinności. Przykładem tego jest ołtarz Hansa Baldunga Griena w kolegiacie we Fryburgu, gdzie u stóp Maryi siedzą trzy białe zające. Jak twierdzą etnografowie, zajączek nie miał wcześniej nic wspólnego ze zwyczajami wielkanocnymi i wszedł do tej tradycji dopiero w XIX wieku.

Baranek

Nawiązując do żydowskiego baranka paschalnego, stał się on symbolem Wielkanocy i Zmartwychwstania. Tradycyjnie przedstawiany jest z czerwoną chorągiewką, będącą sztandarem zwycięstwa. Jednym ze zwyczajów wielkanocnych jest wypiekanie baranków z ciasta.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.