Tysiące demonstrantów w Pradze domagało się lepszego wsparcia dla kobiet w ciąży
12 kwietnia 2026 | 17:38 | tom | Praga Ⓒ Ⓟ
Fot. Almures Studio/CathopicTysiące osób zebrało się w sobotę w Pradze na „Marszu dla Życia”. Demonstracja, zainicjowana przez organizację „Hnuti Pro zivot CR” (Ruch dla Życia), koncentrowała się na wsparciu kobiet w ciąży.
Marsz tradycyjnie rozpoczął się Mszą św. w katedrze św. Wita, Wacława i Wojciecha na Zamku Praskim, po czym kilka oddzielnych demonstracji ruszyło w kierunku Placu Wacława. Jednocześnie kilka kontrmanifestacji protestowało przeciwko mieszaniu religii, polityki i ustawodawstwa. Pomimo kilku incydentów, marsz przebiegł w dużej mierze bez przeszkód i znacznie spokojniej niż w roku poprzednim, kiedy to blokady, dzięki zwiększonej obecności policji, zatrzymały pochód.
Msza św. dla kobiet w ciąży, ich rodzin i nienarodzonych dzieci została zorganizowana przez Archidiecezję Praską we współpracy z Metropolitalną Kapitułą św. Wita. Głównym celebransem był arcybiskup senior Jan Graubner, który udzielił zgromadzonym błogosławieństwa. Eucharystię, w duchu katolickiego ruchu pro-life, odprawiono w intencji „kobiet w ciąży w trudnej sytuacji życiowej”. Radim Uchac, przewodniczący organizacji „Ruch dla Życia”, wyjaśnił, że celem nie jest ideologiczny spór o prawa, ale raczej „podkreślenie potrzeby konkretnej pomocy”.
Żądania społeczne i wsparcie
Marsz koncentrował się na ochronie życia nienarodzonego, a także na postulatach społecznych i ekonomicznych. Według organizatorów, tysiące kobiet w Czechach w kryzysowych ciążach otrzymuje każdego roku niewystarczające wsparcie. Wiele aborcji nie jest przede wszystkim kwestią wolnego wyboru, ale raczej konsekwencją trudności ekonomicznych i braku wsparcia społecznego – stwierdzili. W ostatnich latach coraz ważniejszym czynnikiem stała się w szczególności niepewność ekonomiczna.
W związku z tym domagano się reform w zakresie mieszkalnictwa, podatków i zabezpieczenia społecznego, aby zapobiec degradacji społecznej związanej z ciążą. Uchac podkreślił również praktyczną działalność „Ruchu dla Życia”, który oferuje konkretne wsparcie za pośrednictwem swojej infolinii dla kobiet w ciąży. Od 2006 roku pomoc otrzymało ponad 7000 kobiet.
Demonstracja odbyła się w kontekście spadającego wskaźnika urodzeń. Według oficjalnych danych, w 2025 roku w Czechach urodziło się około 77 600 dzieci, a liczba aborcji wynosiła około 15 000. Organizatorzy postrzegają to jako społeczny sygnał ostrzegawczy i apelują o podjęcie bardziej zdecydowanych działań politycznych na rzecz wsparcia rodzin.
Kontrmanifestacje: „Moje ciało, mój wybór”
Zgodnie z oficjalnymi przepisami tegoroczny marsz został podzielony na kilka równoległych demonstracji. Grupy wyruszyły z różnych miejsc, w tym z Placu Hradczańskiego, i przeszły w kierunku centrum miasta. Na trasach przemarszu licznie była obecna policja. Według funkcjonariuszy, sytuacja ogólnie pozostała spokojna, choć doszło do pojedynczych incydentów.
Wraz z marszem uformowała się również kontrmanifestacja. Uczestnicy, pod hasłem „Praga jest feministką”, tymczasowo zablokowali ulice i skrytykowali wpływ grup religijnych na debaty polityczne. Hasła kontrmanifestacji obejmowały: „Moje ciało, mój wybór!” i „Naszą bronią jest solidarność!”. Jednym z postulatów było to, że przekonania religijne nie powinny być przekładane na prawa dotyczące ciał kobiet.
Doszło do powtarzających się blokad, szczególnie w centrum Pragi. Kilka skrzyżowań zostało zablokowanych przez kontrmanifestantów, co tymczasowo wstrzymało marsz. Sytuacja zaostrzyła się na ulicy Na Prikope, gdzie setki demonstrantów zablokowały drogę, co skłoniło policję do interwencji. Na Placu Wacława doszło do gwałtownych starć. Policja wysłała oddziały prewencji oraz utworzyła korytarz dla uczestników marszu. Pięć osób zostało aresztowanych.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

