Drukuj Powrót do artykułu

U warszawskich kapucynów zakończy się 40-godzinny post w intencji bezdomnych

26 marca 2012 | 16:54 | an Ⓒ Ⓟ

U warszawskich kapucynów 25 marca zakończył się 40-godzinny post w intencji bezdomnych.

"Poprzez ten post możemy choć trochę posmakować tego, co jest codziennością bezdomnych" – mówił w homilii br. Adam Zwierz. – Choć kurczy się żołądek, to rozszerza serce. Jesteśmy trochę jak Grecy z dzisiejszej Ewangelii, którzy mówią 'Panie, chcemy ujrzeć Jezusa', a nie dostrzegamy człowieka, brata, który żyje tuż obok".

Kapucyn przywołał także słowa błogosławionego papieża Jana Pawła II o cierpieniu, które jest próbą człowieczeństwa, aby wyzwalało miłość.

Tylko na Facebooku do akcji przyłączyło się ponad 100 osób. "Z roku na rok dostrzegamy, jak wiele łask przynosi post, połączony z modlitwą w intencji bezdomnych i to właśnie ten dar z siebie przynosi największe owoce" – opowiada Anna Niepiekło, koordynatorka projektów w Fundacji Kapucyńskiej. – "Przybywa ludzi, którzy chcą solidaryzować się z bezdomnymi poprzez to konkretne doświadczenie głodu" – dodaje.

Dlatego 25 marca klasztorny dziedziniec zamienił się w restaurację, w której wolontariusze Fundacji Kapucyńskiej serwowali krupnik, kiełbasę, częstowali chlebem i parzyli kawę. Wspólny posiłek był okazją do rozmowy i podzielenia się tym, co przeżywają i z czym aktualnie zmagają się bezdomni.

"Przyszedłem na zupę, bo byłem głodny. Podziwiam tych ludzi, którzy dla nas się tak poświęcają, przychodzą, żeby bezinteresownie pracować. Jaką trzeba mieć motywację! Mam nadzieję, że i dla mnie ktoś przez ten post wymodli lepsze życie" – zwierzał się bezdomny Marek. "Dla mnie postem jest każdy dzień. Głód i ścisk w żołądku to chleb powszedni. Wielkim szacunkiem darzę tych, którzy podjęli to wyzwanie i wytrwali" – mówił z kolei Marcin.

Czy trudno było wytrwać? Jedna z poszczących, Monika twierdzi, że tak. "Rok temu nie zdecydowałam się na post. Teraz postanowiłam spróbować i udało się, choć wcale nie było łatwo. Modliłam się o wytrwałość i unikałam kuchni" – dodaje z uśmiechem już po zaspokojeniu głodu. "Nigdy nie sądziłam, że odmówienie sobie posiłku może być aż tak trudne, zwłaszcza że cel jest tak ważny" – przyznaje młoda dziewczyna. – Post podjęłam w intencji konkretnego bezdomnego, by nie zmarnował szansy na nowe życie, które właśnie zaczął".

Karolina, wolontariuszka pościła w intencji wszystkich bezdomnych. "To uświadomiło mi, że każdy ma coś, czym może podzielić się z drugim człowiekiem. Przypomniało też o tym, że zawsze najpierw trzeba dziękować, bo naprawdę jest za co" – mówi.

Uroczyste zakończenie postu połączone było z imieninami o. Aniceta Koplińskiego, patrona Fundacji Kapucyńskiej, najbardziej znanego jałmużnika międzywojennej Warszawy.

Podczas spotkania można było wesprzeć dzieło Fundacji, składając datki do puszek wolontariuszy oraz poprzez zakup produktów oferowanych w fundacyjnym sklepiku takich jak np. różańce robione przez bezdomnych.

Zebrane w tym dniu fundusze przeznaczone zostaną na budowę Kapucyńskiego Ośrodka Pomocy na Miodowej. W ramach tego przedsięwzięcia powstanie nowa Jadłodajnia dla osób ubogich i bezdomnych. Zastąpi ona stary obiekt, który funkcjonuje od 20 lat w XVII-wiecznych podziemiach Kościoła Braci Mniejszych Kapucynów w Warszawie.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.