Drukuj Powrót do artykułu

Uroczystość Wszystkich Świętych w Licheniu

01 listopada 2026 | 20:20 | Biuro Prasowe Sanktuarium w Licheniu, red. jw | Licheń Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Wiktoria Desecka, biuro prasowe sanktuarium

1 listopada w Licheniu obchodzona była uroczystość Wszystkich Świętych. Ten dzień przypomina nam o dwóch ważnych prawdach: że kiedyś także nad naszym grobem ktoś się zatrzyma, ale przede wszystkim, że do nieba prowadzi konkretna droga – mówił podczas Mszy św. na cmentarzu ks. Adam Stankiewicz MIC, przełożony licheńskiej wspólnoty zakonnej.

W licheńskim sanktuarium Eucharystia na cmentarzu parafialnym rozpoczęła się o godzinie 12.00. Przewodniczył jej ks. Roman Frąckowiak MIC, proboszcz parafii pw. św. Doroty w Licheniu Starym.

Po co przychodzimy na groby naszych bliskich? Od tego pytania rozpoczął homilię ks. Adam Stankiewicz MIC, przełożony licheńskiej wspólnoty zakonnej. Zwrócił uwagę, że uroczystość Wszystkich Świętych przypomina nam o dwóch ważnych prawdach: kiedyś także nad naszym grobem ktoś się zatrzyma, ale przede wszystkim, że do nieba prowadzi konkretna droga.

– Jezus zaprasza, by do Niego przyjść, by przed Nim stanąć, schować się w miłości Jego serca i zaczerpnąć tę mądrość, aby nie powierzchownie, nie byle jak, ale po Bożemu przejść przez to życie. Dlatego dzisiaj nasza obecność przy grobach bliskich i wsłuchiwanie się w to Słowo, zwłaszcza w Ewangelię, która ukazuje nam drogę, jaką Bóg nas prowadzi do nieba. To jest droga miłość wobec Niego samego i bliźniego.

Kapłan zwrócił również uwagę, że prawdziwa miłość do Boga nie może istnieć bez miłości do drugiego człowieka. Nie wystarczy deklarować wiarę, uczestniczyć w Eucharystii czy modlić się, jeśli jednocześnie pozostajemy obojętni na potrzeby bliźnich.

– Jezus pokazuje, że jeżeli kochasz prawdziwie Boga, nie możesz gardzić drugim człowiekiem, nie możesz być obojętnym na bliźniego, nie możesz udawać, że on ciebie nie interesuje. Jezus pokazuje nam swoim życiem, że miłuje Ojca ponad wszystko, ale zobaczcie, że też miłuje drugiego człowieka.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.