Drukuj Powrót do artykułu

USA: Film, który ratuje życie

16 stycznia 2009 | 16:25 | rk // ro Ⓒ Ⓟ

Życie co najmniej czterdziestu nienarodzonych dzieci pomógł uratować film „Bella”, meksykańsko-amerykańska produkcja o kelnerce z Nowego Jorku, która pewnego dnia odkrywa, że jest w nieplanowanej ciąży – donosi portal „Christianity Today”.

Według Eduardo Verástegui, odtwarzającego jedną z dwóch głównych ról, film ten pozwolił uratować nienarodzone dziecko Tammy Blanchard, grającej wiodącą rolę w „Belli”. Przyznaje, że wie o co najmniej 40 przypadkach, kiedy po projekcji filmu rodzice zrezygnowali z zabicia swych nienarodzonych dzieci. Aktor przyznaje, że chcąc się dobrze przygotować do roli chłopaka, który staje na drodze dziewczyny planującej „przerwanie ciąży”, odwiedził jedną z klinik aborcyjnych. Rozpoznała go para planującą aborcję. Gdy opowiedział im scenariusz filmu młodzi ludzie zdecydowali się na przyjęcie dziecka. Noworodkowi dali na imię Eduardo.

Część dochodu ze sprzedaży DVD, oraz książki opisującej kulisy powstania filmu przeznaczono na wsparcie ośrodków doradztwa dla kobiet w ciąży. Według autora książki, katolickiego dziennikarza Tima Drake’a, wszystkie opisane historie dzieci ocalonych po tym jak ich matki obejrzały „Bellę” pokazują, co się dzieje, gdy powiemy Bogu „tak”. „Dla wielu osób związanych z realizacją tego filmu nie było od początku jasne, po co się tam znaleźli. Ale towarzyszyło im także przemożne uczucie, że było to coś, o co prosi ich Bóg” – podkreśla.

Reżyserem filmu i współscenarzystą jest Alejandro Gomez Monteverde. Film w 2006 roku otrzymał nagrodę publiczności na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto. Konferencja episkopatu USA (USCCB) uznała, że – obok „Juno” – jest to jeden z dwóch najważniejszych filmów 2007 roku, niosących pozytywne przesłanie na rzecz życia.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.