W blisko 100 ośrodkach aborcyjnych kolędnicy niosą przesłanie życia
18 grudnia 2025 | 09:25 | o. jj | Chicago Ⓒ Ⓟ
Fot. Eliza Bartkiewicz / BP KEPW miarę jak zbliża się Boże Narodzenie, niemal 100 grup kolędniczych w całych Stanach Zjednoczonych gromadzi się przy różnych ośrodkach aborcyjnych, aby śpiewać. W ramach ogólnokrajowej inicjatywy kolędniczej „Pokój w łonie” organizacja ma nadzieję „nieść bożonarodzeniowe przesłanie pokoju i radości w mrok klinik aborcyjnych” – podano w komunikacie udostępnionym katolickiej agencji CNA.
Jest to, według Matthew`a Yonke rzecznika Pro-Life Action League, organizacji koordynującej wydarzenia, „proste wezwanie do zakończenia przemocy aborcji”. „W okresie Bożego Narodzenia cały świat próbuje odłożyć na bok różnice i dążyć do pokoju, dlatego prosimy ludzi, by połączyli to przesłanie z łonem matki, które powinno być miejscem pokoju, a które w każdej aborcji zostaje zamienione w miejsce gwałtownego przeciwieństwa tego pokoju” – dodał Yonke.
Akcja kolędowania przez klinikami aborcyjnymi rozpoczęła się w 2003 r. Gdy pewna ciężarna kobieta w ośrodku aborcyjnym w Chicago usłyszała w oddali kolędników śpiewających „Cichą noc”, wstała i wyszła. Kolędowanie pro-life przed kliniką aborcyjną w Chicago poruszyło jej serce. „Wspomnienia dawnych świąt Bożego Narodzenia ożyły w niej i postanowiła, że nie jest w stanie dokonać aborcji i zachowała swoje dziecko” – powiedział Yonke. Była ona jedną z pierwszych kobiet, które wybrały życie po usłyszeniu kolęd. Dziś ta tradycja rozciąga się na cały kraj, a kolejne dzieci nadal są ratowane.
Ratowanie życia
Kolędnicy zdążyli już spakować się po zaśpiewaniu ostatniej pieśni przed jednym z ośrodków aborcyjnych, gdy 13 grudnia w Downers Grove w stanie Illinois do pozostających jeszcze na miejscu działaczy pro-life podeszła para. Para, jak relacjonuje Yonke, „powiedziała doradcom ulicznym, którzy tam pozostali, że po wysłuchaniu kolęd postanowili zachować swoje dziecko”. „Takie historie nie są czymś zupełnie nadzwyczajnym ” – powiedział Yonke. „Cieszymy się ogromnie, gdy Bóg może posłużyć się tymi ukochanymi pieśniami, które poruszają serca nawet osób nie będących chrześcijanami, aby dokonywać swojego dzieła w świecie”.
Była to, według Yonke, jedna z kilku historii uratowania życia, o których liga usłyszała w tym miesiącu. W innej, „proszę, nie zabijaj swojego dziecka w Boże Narodzenie”, zawołał jeden z kolędników do młodej kobiety siedzącej na tylnym siedzeniu samochodu, który wjeżdżał na teren kliniki aborcyjnej w tym samym miejscu. Samochód wjechał na parking ośrodka aborcyjnego. Kilka minut później jednak zawrócił, młoda kobieta nadal siedziała na tylnym siedzeniu i nawet nie weszła do kliniki aborcyjnej.
Zbawienie przyszło przez “nieplanowaną po ludzku ciążę”
Pro-Life Action League zaprasza lokalnych działaczy pro-life do współpracy przy organizowaniu własnych grup kolędniczych. W niedzielę, 14 grudnia, jedna z takich grup kolędowała przed ośrodkiem aborcyjnym w Renton, w stanie Waszyngton. „To było wspaniałe wydarzenie i uważam, że każdy katolicki kościół powinien robić coś takiego w swojej wspólnocie” – powiedział lokalny działacz pro-life Richard Bray, który zorganizował kolędowanie wraz z Duszpasterstwem Obrony Życia (Respect Life Ministry) przy parafii katolickiej św. Szczepana Męczennika. Choć każde wydarzenie organizowane we współpracy z ligą odbywa się pod hasłem „Pokój w łonie”, organizator z Renton przygotował w tym roku coś wyjątkowego – ręcznie wykonany pusty żłóbek. Według Braya, nie tylko symbolizuje on fakt, że Chrystus przychodzi na świat w Boże Narodzenie, ale także obrazuje pustkę, jaka pozostaje po aborcji, gdy kołyska pozostaje pusta. „Szczególnie smutne jest myśleć o tym, że ktoś decyduje się na aborcję w okresie Bożego Narodzenia” – powiedział Bray w rozmowie z CNA. „Dlatego gromadzimy się, by śpiewać kolędy i przypominać matkom zmierzającym na aborcję oraz całej naszej wspólnocie, że zbawienie świata przyszło przez “nieplanowaną po ludzku ciążę”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

