Drukuj Powrót do artykułu

W Bydgoszczy odbył się „Wieczór z ojcem Janem Górą”

08 lutego 2026 | 12:35 | jm | Bydgoszcz Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Wiesław Kajdasz/Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej

„Był człowiekiem Boga, czysty wewnętrznie, jednoznaczny w tym, co robił. Postawił wszystko na jedną kartę i zapraszał ludzi do swojego świata” – mówił dominikanin o. Nikodem Brzózy OP. Bydgoszcz była miejscem, w którym zorganizowano „Wieczór z ojcem Janem Górą”.

Spotkanie rozpoczęto nieprzypadkowo Mszą św. w kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa i 7 lutego. – Czuję się wzruszony, ponieważ jestem w miejscu, które Jan Góra kochał. Jestem wzruszony też tym, że na początku była proklamowana świętość Jana Góry – mówił o. Nikodem Brzózy OP, który był jego przyjacielem. – Gdyby był wśród nas, jutro świętowałby swoje 78. urodziny. Kilka tygodni temu – 21 grudnia – minęło dziesięć lat, kiedy narodził się dla nieba. Doświadczając jego życia, chcemy by dalej stawał się drogowskazem, zwłaszcza dla młodych. Stąd prośba o jego rychłą beatyfikację, rozpoczęcie procesu, podjęcie prac z tym związanych – mówił proboszcz parafii NSPJ w Bydgoszczy, ks. Krzysztof Buchholz.

Zmarły dominikanin pokochał historyczną świątynię w sercu miasta, do której zaczął przyjeżdżać na zaproszenie nieżyjącego już ks. prałata Bogdana Jaskólskiego, głosząc w tym miejscu wielokrotnie rekolekcje dla środowisk akademickich, twórczych, inżynierskich, artystycznych. – Mnie w pamięci zapadło najbardziej to, że ojciec Jan Góra potrafił porywać ludzi, a szczególnie do szaleństwa kochać młodych, zbierać ich, zwozić na Lednicę, Jamną, do Hermanic. To człowiek, od którego powinniśmy uczyć się my wszyscy, nie tylko osoby duchowne, ewangelizacji, czyli dzielenia się Bogiem – mówi Andrzej Adamski.

To z inicjatywy tego bydgoszczanina, także Edwarda Syki i kilku innych osób związanych z ojcem Górą, powstał pomysł, by przypomnieć postać charyzmatycznego kapłana. – Chciałbym powiedzieć o Janie Górze parę rzeczy, opowiadając o Bogu i Jego działaniu – mówił przyjaciel, zarazem sąsiad zza klasztornej ściany o. Nikodem Brzózy OP, który głosił słowo Boże i przewodniczył Mszy św. – Ktoś by mnie zapytał czy Jan Góra był święty, nie umiałbym odpowiedzieć. Powiedziałbym: rozstrzygnij sam. Jeżeli przez świętość ktoś rozumie doskonałość, to on doskonały nie był. Miał swoje wady i najważniejsze jest to, że ich nie ukrywał. A po drugie szedł za Bożymi wezwaniami i robił wspaniałe rzeczy – powiedział.

Dlatego według dominikanina, ludzie go kochali. – Ja osobiście bardzo go kocham i wy go kochacie, ale najważniejszy jest ten duch, który ożywia całą jego działalność. Jan Góra był takim człowiekiem, z którym Boża Opatrzność chciała współpracować. Był człowiekiem, dla którego Bóg był bardzo ważny – zauważył, zwracając uwagę na jego umiłowanie modlitwy, Eucharystii, z czego również wyrastała jego autentyczna relacja z Jezusem. – Ojciec Jan Góra był jednym ze szczebli drabiny, po której powinniśmy się wszyscy wdrapywać tam, dokąd zmierzamy. Po dziesięciu latach od jego śmierci chcieliśmy odświeżyć pamięć o nim, by ten duch dominikański, duch psa Bożego, bo to dominikanie, był kontynuowany – dodał Andrzej Adamski. – Ci z nas, obecni w tej świątyni, słysząc śpiew podczas dzisiejszej Eucharystii, zapewne poczuli się bardzo obecni tam – na Lednicy – która zaistniała dzięki ojcu Janowi Górze – dodał ks. Krzysztof Buchholz, dziękując zespołowi muzycznemu, w którym znalazły się już dziś „lednickie rodziny”, angażujące się w spotkania sprzed ponad dwudziestu lat, pod sztandarem bydgoskiego Duszpasterstwa Akademickiego „Martyria”. Zespołem dyrygowała Hanna Niedbalska.

Dalsza część odbywała się w domu katechetycznym, gdzie dzięki archiwalnym nagraniom można było zobaczyć i usłyszeć ojca Jana Górę OP. Był to czas modlitwy, wspomnień, ale i planów na przyszłość – do których zawsze zachęcał dominikanin.

Jan Góra urodził się 8 lutego 1948 roku w Prudniku koło Opola. Był doktorem teologii, duszpasterzem akademickim w Poznaniu. Rekolekcjonista, prozaik, twórca i animator ośrodków duszpasterskich na Jamnej, w Hermanicach i nad Lednicą, organizator corocznych spotkań młodych Lednica 2000, pod Bramą – Rybą (Bramą III Tysiąclecia), twórca Domu Jana Pawła II nad Lednicą.

W 1966 r. wstąpił do zakonu, w latach 1967-1974, studiował w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym Ojców Dominikanów w Krakowie, gdzie w 1972 r. złożył śluby wieczyste, a w 1974 r. przyjął święcenia kapłańskie. W 1976 roku obronił pracę magisterską na wydziale Teologicznym ATK w Warszawie, a w 1981 na tym samym wydziale uzyskał tytuł doktora teologii. W latach 1977-1987 był duszpasterzem młodzieży szkół średnich w Poznaniu, a od 1987 duszpasterzem akademickim w Poznaniu.

W tym samym roku zaczął organizować coroczne letnie młodzieżowe kolokwia w Ustroniu-Hermanicach, w 1991 roku był współorganizatorem VI Światowego Dnia Młodzieży na Jasnej Górze. Od 1992 roku tworzył Dom Świętego Jacka – ośrodek duszpasterski na górze Jamna niedaleko Tarnowa, gdzie wybudował Sanktuarium Matki Niezawodnej Nadziei.

W 1997 roku po raz pierwszy zaprosił młodzież na Lednicę koło Gniezna. Spotkania młodych pod Bramą III Tysiąclecia w kształcie ryby odbywają się co roku.

Ojciec Jan Góra OP był propagatorem idei Małych Ojczyzn, organizatorem konkursów literackich im. Romana Brandstaettera – jego nauczyciela i przyjaciela, współpracownikiem wielu pism i wydawnictw katolickich i kulturalnych, autorem kilkunastu książek i cyklów felietonów.

Zmarł 21 grudnia 2015 w Poznaniu, sprawując Mszę św. Miał 67 lat. Ciało z trumną o. Jana Góry OP spoczęło na Polach Lednickich.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.