W głąb siebie – Ekstremalna Droga Krzyżowa w Olsztynie
21 marca 2026 | 13:13 | bg | Olsztyn Ⓒ Ⓟ
Fot. Bartosz GołębiowskiZa nami Ekstremalna Droga Krzyżowa, która 20 marca wyruszyła m.in. z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Olsztynie. Wyjście poprzedziła Eucharystia, której przewodniczył ks. Paweł Szumowski, dyrektor Warmińskich Pielgrzymek Pieszych. – Ruszamy na Ekstremalną Drogę Krzyżową. Ruszamy w głąb siebie – mówił do zgromadzonych tuż przed wyjściem. Z tej parafii EDK wyszła po raz piąty.
W chłodny, marcowy wieczór, tuż przed 18.00 przed kościołem pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Olsztynie, zgromadzili się mieszkańcy regionu, by wyruszyć w ekstremalną drogę. Dla wielu była to kolejna Ekstremalna Droga Krzyżowa. Piotr Kaczyński sam już nie pamięta, który raz bierze udział w tym wydarzeniu, ale za każdym razem na trasie przeżywa to inaczej – Za każdym razem trasa jest nieprzewidywalna, jest inny stopień trudności, zmęczenia. Podczas EDK wychodzę ze swojej strefy komfortu. Można oczywiście iść do kościoła ale tu jest sprawdzenie też siebie, czy mogę zrobić coś niestandardowego – przyznaje Piotr Kaczyński.
Tegoroczna Ekstremalna Droga Krzyżowa, która wyruszyła z parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Olsztynie, zgromadziła prawie 200 osób, w wieku od 16 do 65 lat. I nie byli to tylko mieszkańcy Olsztyna i okolic. Liczna grupa reprezentowała barczewskie Stowarzyszenie „Aktywni po sąsiedzku”.
– Chcemy poświęcić ten czas na rozważania, na zadumę, pobyć ze sobą, z własnymi myślami. To mój drugi raz, a za pierwszym tak mi się spodobało, że w tym roku zebrałem członków naszego stowarzyszenia i idziemy większą grupą. To nas wzmocni, bo jak damy sobie radę z takim wyzwaniem, to poradzimy sobie także w życiu codziennym – dodaje Marek Bartkowski z barczewskiego Stowarzyszenia „Aktywni po sąsiedzku”.
„Emocje i relacje. Jak budować bezpieczne więzi” – nowy cykl szkoleń Fundacji Świętego Józefa
Zanim uczestnicy EDK wyszli na trasę, swoją drogę zawierzyli Bogu w Eucharystii. Ks. Paweł Szumowski, dyrektor Warmińskich Pielgrzymek Pieszych podczas kazania nie ukrywał, że na trasie będzie ciężko, ale właśnie o to w tym chodzi. – Ekstremalna Droga Krzyżowa jest po to, by na trasie umarł stary człowiek, a narodził się nowy. Idziemy po przemianę, idziemy by się nawrócić. Droga Krzyżowa Jezusa też była ekstremalna. My chcemy chociaż w małym stopniu tego doświadczyć. Jezus przeżywał wielki ból, i my też chcemy tego bólu zaznać. Milczenie pomaga zajrzeć w siebie. Pamiętajmy, że na końcu tej drogi, ma się w nas narodzić nowy człowiek – mówi ks. Szumowski.
Uczestnicy EDK wyruszyli z Olsztyna około 19.00. Do pokonania mieli 47 kilometrów. Szli w kierunku Gietrzwałdu, by na trasie spotkać się z Matką Bożą. Trasa wiodła głównie przez las, w ciemności i w ciszy. Na głowach latarki czołowe, w dłoni różaniec, a na ustach rozważanie męki Chrystusa. Trasa z Olsztyna wiodła przez Łupstych, Szelążek, Gietrzwałd, Łajsy, Unieszewo, Sząbruk, Naterki, Gronity Stary Dwór i Kortowo w Olsztynie. Uczestnicy wspomnianą trasę pokonali w około 11 godzin. – Było wspaniale. To piękne przeżycie. Jestem pełen energii i czuję, że mogę iść dalej i dalej – przyznaje Janusz Dziubeła po dotarciu nad ranem do Olsztyna.
Nie była to jedyna Ekstremalna Droga Krzyżowa na terenie Warmii i Mazur. Do wspólnego marszu 27 marca zaprasza parafia wojskowo-cywilna NMP Królowej Polski i Świętych Archaniołów Michała, Rafała i Gabriela. Tego samego dnia EDK ruszy także z olsztyńskiego Gutkowa, z Barczewka, Szczytna, Rucianego-Nidy, Pisza oraz Ełku i Elbląga. Szczegóły na stronie edk.org.pl.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

