Drukuj Powrót do artykułu

W gorzowskiej katedrze odprawiona została Msza żałobna w intencji śp. abp. Józefa Michalika

12 maja 2026 | 09:35 | kk | Gorzów Wielkopolski Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Diecezja Zielonogórsko-Gorzowska

– Był biskupem obecnym. Jeździł po parafiach ogromnej  diecezji, spotykał się z ludźmi, rozmawiał z wiernymi, potrafił słuchać. Jednocześnie miał świadomość, że biskup nie może ograniczyć się do administrowania, ale musi prowadzić Kościół do dojrzałości wiary – mówił bp Adrian Put na Mszy żałobnej w intencji śp. abp. Józefa Michalika z udziałem wiernych i kapłanów diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Od 1986 do 1993 r. był on biskupem w Gorzowie Wielkopolskim.

Na wstępie Mszy św. bp Adrian Put podkreślił, że śp. abp Józef Michalik od samego początku dał się poznać jako duszpasterz, który wie czym jest Kościół i jak temu Kościołowi służyć. – Choć nie ma go już pomiędzy nami, tu w diecezji, już wiele, wiele lat, to pamięć pasterzu, który umiłował Matkę Bożą w Rokitnie, który tak wiele serca oddał seminarium duchownemu w Paradyżu, który tak bardzo mocno inwestował w apostolat świeckich i młodych, ciągle trwa w naszej diecezji. Dlatego dzisiaj chcemy dziękować nade wszystko za dar tego pasterza, za dar arcybiskupa Michalika, który był biskupem diecezjalnym w latach 1986-1993, a teraz został powołany do Domu Ojca i dlatego chcemy polecać go w tej modlitwie Bożemu miłosierdziu – mówił biskup pomocniczy.

Na początku homilii kaznodzieja przypomniał kolejne miejsca posługi śp. abp. Józefa Michalika w Kościele. – Dla wielu obecnych tu kapłanów i wiernych nie jest on postacią znaną z historii czy kościelnych opracowań. Wielu z was pamięta jego głos, jego sposób sprawowania liturgii, jego obecność podczas wizytacji, bierzmowań i diecezjalnych uroczystości. Wielu pamięta biskupa, który przyszedł do Kościoła gorzowskiego po śmierci sługi Bożego bp. Wilhelma Pluty – pasterza wyjątkowego i głęboko wpisanego w duchową historię tej diecezji – mówił bp Put. – Przyszedł do diecezji w trudnym okresie. Był to czas Polski komunistycznej, czas napięć społecznych, niepewności, kryzysu gospodarczego i politycznego. Sama diecezja gorzowska byłą większa niż obecnie, była wspólnotą rozległą, wewnętrznie zróżnicowaną, ukształtowaną przez powojenną historię Ziem Zachodnich. Kościół żył jeszcze wtedy pamięcią pionierskich lat organizowania życia religijnego po II wojnie światowej, wciąż obecne były pytania o tożsamość, zakorzenienie i o przyszłość – dodał.

Właśnie do takiego Kościoła został posłany młody bp Józef Michalik. – Ewangelia pozwala spojrzeć na jego życie i posługę w świetle słów samego Chrystusa: „Kto by chciał Mi służyć, niech idzie za Mną. Te słowa mają w Ewangelii św. Jana znaczenie bardzo głębokie. Jezus wypowiada je w cieniu zbliżającej się męki, chwile wcześniej mówi o ziarnie pszenicy, które musi obumrzeć, aby przynieść plon obfity. Mówi więc nie o łatwej religijności, nie o zaszczytach, ale o drodze oddania, wierności i służby. W języku Ewangelii służba Chrystusowi nie oznacza jedynie wykonywania religijnych obowiązków, oznacza nade wszystko wejście na drogę samego Pana. Oznacza uczestnictwo w Jego misji, w Jego trosce o człowieka, w Jego posłuszeństwie Ojcu – podkreślił kaznodzieja. – Dlatego Jezus dziś nie mówi jedynie, „kto mi służy”, ale dodaje natychmiast: „niech idzie za Mną”. Służyć Chrystusowi znaczy iść za Nim. Dzisiaj, gdy wspominamy życie arcybiskupa, te słowa nabierają szczególnej wymowy. Całe jego kapłańskie i biskupie życie było próbą takiego właśnie pójścia za Chrystusem. Nie był człowiekiem szukającym popularności, ani łatwego uznania. Miał w sobie wyraźne poczucie odpowiedzialności za Kościół. Wielu pamięta jego styl pasterzowania: wymagający, uporządkowany, konsekwentny, mocno zakorzeniony w doktrynie Kościoła i w trosce o jedność wspólnoty – dodał.

Biskup przypomniał, że gdy przybył do Gorzowa w 1986 roku Kościół jeszcze funkcjonował w rzeczywistości państwa komunistycznego. – Kilka lat później przyszły przemiany roku 89 i zupełnie nowe wyzwania duszpasterskie. Kościół musiał odnaleźć się w rzeczywistości wolności, pluralizmu, gwałtownych zmian społecznych i ekonomicznych. Bp Michalik bardzo dobrze rozumiał, że nowe czasy będą wymagały nie tylko ogromnej wiary, ale także pogłębionej formacji wiernych. W swoich wypowiedziach wielokrotnie podkreślał, że Kościół na ziemiach zachodnich posiada szczególne doświadczenie odpowiedzialności za budowanie wspólnoty. Przypominał, że ludzie przybyli tutaj po wojnie z różnych stron Polski, uczyli się Kościoła, jako domu. Wskazywał, że właśnie diecezja gorzowska posiada szczególną zdolność jednoczenia ludzi ponad podziałami i trudną historią – zauważył bp Put. – Z wielką troską podchodził do formacji kapłanów i seminarzystów. Dbał o życie duchowe prezbiterium, o odpowiedzialność duszpasterską księży, o poziom katechizacji i  duszpasterstwa rodzin. Wielu kapłanów wspomina jego wizytacje, jako konkretne i wymagające, ale jednocześnie nacechowane autentyczną troską o parafie i duchowieństwo. Był biskupem obecnym. Jeździł po parafiach ogromnej  diecezji, spotykał się z ludźmi, rozmawiał z wiernymi, potrafił słuchać. Jednocześnie miał świadomość, że biskup nie może ograniczyć się do administrowania, ale musi prowadzić Kościół do dojrzałości wiary – dodał.

W czasie jego posługi – jak zauważył kaznodzieja – rozwijały się liczne inicjatywy duszpasterskie i formacyjne, a także umacniało się duszpasterstwo rodzin, ruchów katolickich i świeckich współpracowników Kościoła. – W nowej rzeczywistości społecznej podkreślał potrzebę odpowiedzialnego udziału katolików w życiu publicznym, ale zawsze przypominał, że pierwszym zadaniem Kościoła jest i pozostanie prowadzenie człowieka do Boga – zauważył bp Put.  – W historii naszej diecezji zapisał się również, jako pasterz otwarty na duszpasterstwo młodzieży. Po pierwszych Światowych Dniach Młodzieży, których był współorganizatorem podjął inicjatywę organizacji pierwszego Dnia Młodych tu w Gorzowie przy katedrze. Było to wydarzenie bardzo ważne nie tylko duszpastersko, ale także symbolicznie: ukazujące młode pokolenie, jako żywą nadzieję Kościoła na Ziemi Lubuskiej – dodał.

Biskup wspomniał, że szczególnie bliskie jego sercu było sanktuarium Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej w Rokitnie. To właśnie on przygotował koronację cudownego obrazu koronami papieskimi w 1989 roku. – Wydarzenie to miało ogromne znaczenie religijne i tożsamościowe dla Kościoła lokalnego. Był głęboko przekonany, że Kościół na ziemiach zachodnich potrzebuje silnego, duchownego centrum i maryjnego punktu odniesienia, który będzie jednoczył wiernych rozsianych po rozległej diecezji – mówił biskup.

Na zakończenie kaznodzieja podkreślił, że ta modlitwa jest nie tylko po to, aby wspominać historię. – Liturgia żałobna Kościoła nigdy nie zatrzymuje się wyłącznie na przeszłości, ale liturgia Kościoła prowadzi nas ku tajemnicy paschy Chrystusa – podkreślił biskup. – Chrystus nie obiecuje swoim uczniom łatwego życia, nie obiecuje powodzenia rozumianego po ludzku, ale obiecuje coś znacznie większego, obiecuje komunię z Sobą: „Gdzie Ja jestem, tam będzie i mój sługa”. Te słowa Kościół odczytuje dzisiaj wspominając biskupa, który całe swoje życie prowadził innych ku Chrystusowi – dodał.

Józef Michalik urodził się w roku 1941 r. Ukończył seminarium duchowne w Łomży i 23 maja 1964r. przyjął święcenia kapłańskie. 1 października 1986 r. papież Jan Paweł II mianował go biskupem gorzowskim. 16 października tegoż roku w Bazylice św. Piotra w Rzymie otrzymał sakrę biskupią z rąk Ojca Świętego, diecezję gorzowską objął kanonicznie 20 października, a ingres do katedry w Gorzowie Wielkopolskim odbył się 30 listopada 1986 r.

W wyniku nowego podziału administracyjnego Kościoła w Polsce zatwierdzonego przez Jana Pawła II bullą Totus tuus Poloniae populus 25 marca1992 r. diecezja gorzowska zmieniła nazwę na zielonogórsko-gorzowską z siedzibą w Zielonej Górze, a bp Michalik został jej pierwszym biskupem. 17 kwietnia 1993 r. Jan Paweł II mianował go arcybiskupem metropolitą przemyskim.

W latach 1999-2004 pełnił funkcję wiceprzewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski, a następnie przez dwie kadencje przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski (2004–2014).

Był również wiceprzewodniczącym Rady Konferencji Episkopatów Europy (2011–2014).

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.