Drukuj Powrót do artykułu

W Rzymie modlono się za księcia Filipa

17 kwietnia 2021 | 17:43 | Krzysztof Ołdakowski SJ/vaticannews | Rzym Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. PA Wire/PA Images/EAST NEWS

Cały świat jednoczy się duchowo z brytyjską rodziną królewską w dniu pogrzebu księcia Edynburga, Filipa. Również w Rzymie, w anglikańskim kościele p.w. Wszystkich Świętych polecano Bogu zmarłego małżonka Elżbiety II. Kazanie podczas nabożeństwa wygłosił abp. Paul Gallagher, odpowiedzialny za relacje z państwami w watykańskim Sekretariacie Stanu. Zwrócił uwagę, że największy wkład księcia Filipa w życie i dobrobyt Wielkiej Brytanii oraz Wspólnoty Narodów polegał na tym, że był on „siłą i ostoją” Jej Królewskiej Mości przez 73 lata ich małżeństwa i 69 lat jej panowania, które rozpoczęło się w 1952 roku, kiedy księżniczka Elżbieta miała 26 lat.

Szef watykańskiej dyplomacji zaznaczył, że od tego momentu aż do swojej śmierci Filip był zawsze obecny, kilka kroków z tyłu, trochę w cieniu. Pomagał prowadzić monarchię oraz rodzinę królewską przez dziesięciolecia zmian i wyzwań. Abp Gallagher podkreślił, że Windsorowie to wyjątkowa rodzina, ale w gruncie rzeczy jest jak każda inna, ze swoimi radościami i smutkami, sukcesami i porażkami, konfliktami i napięciami, a także chwilami wielkiego szczęścia i satysfakcji.

Oprócz wymiaru towarzyszenia królowej i troski o rodzinę, kaznodzieja zwrócił uwagę szczególnie na dwa inne wymiary życia księcia Filipa. Zauważył, że kariera zmarłego w marynarce wojennej była wybitna – charakteryzowała się męstwem i determinacją. Pozostał bliski wszystkim rodzajom brytyjskich sił zbrojnych i zawsze je wspierał. Był ponadto patronem ponad 800 organizacji charytatywnych.

Dzieciństwo Księcia przypadło na niezwykle ciężkie lata i okoliczności dla jego rodziny. To, a także wykształcenie w eksperymentalnej Szkole Publicznej, sprawiło, że wyrósł na twardego młodzieńca, który był gotów zakasać rękawy i zrobić to, co konieczne w służbie swojego przybranego kraju.

Pewnie po części z powodu swojej osobistej historii Książę szczerze zainteresował się dobrem młodych ludzi i ich potrzebą dorastania w poszukiwaniu pozytywnych doświadczeń i zdobywania osiągnięć. W tym celu ustanowił Program Nagród Księcia Edynburga, z którego skorzystało tysiące ludzi i który okazał się cennym narzędziem w procesie dojrzewania wielu młodych mężczyzn i kobiet.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.