Drukuj Powrót do artykułu

Watykan: templariusze nie byli heretykami

24 sierpnia 2008 | 16:38 | kg (KAI/ZENIT) // maz Ⓒ Ⓟ

Oryginalne dokumenty z procesu templariuszy, odnalezione w Tajnym Archiwum Watykańskim, świadczą, że wysuwane przeciw zakonnikom oskarżenia o herezję były bezpodstawne.

Ujawniła to Barbara Frale z Biblioteki Watykańskiej na łamach „Osservatore Romano”. Jest ona autorką wielu książek i artykułów na ten temat, rzucających nowe światło na ten najpotężniejszy w średniowieczu katolicki zakon rycerski.

Pierwotnie składał się on z wolontariuszy, żyjących w pobliżu Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie, którzy jako rycerze bronili pielgrzymów przybywających do Ziemi Świętej. Na osobistą interwencję św. Bernarda z Clairvaux papież Honoriusz II zatwierdził zakon na synodzie w Troyes w 1129 r. „W ciągu 50 lat Świątynia [po łacinie Templum, skąd potoczna nazwa zakonu] templariusze stali się swego rodzaju bogatą spółką ponadnarodową w służbie krucjaty” – wyjaśniła autorka.

Przedstawiając fałszywe oskarżenie o herezję, król Francji Filip Piękny, który sam był na progu bankructwa, usiłował wywłaszczyć zakon z jego dóbr i aby osiągnąć ten cel, w 1307 r. oparł się w swych działaniach na Inkwizycji w swym kraju. Rycerzy-zakonników oskarżono o herezję, zarzucając im uprawianie tajnych obrzędów pogańskich i porzucenie wiary chrześcijańskiej – przypomniała uczona.

Zaznaczyła, że „dzięki szczęśliwemu odkryciu akt procesu, zachowanych w Tajnym Archiwum Watykańskim, dziś już wiadomo, że pierwotna dyscyplina templariuszy i ich prawdziwy duch uległy z biegiem czasu zepsuciu, upadły, umożliwiając w ten sposób przedostawanie się do nich złych zwyczajów”. „W żadnym wypadku nie stały się one jednak herezjami i proces stał się ostatecznie sposobem zdobycia ich własności” – podkreśliła Frale.

Jej zdaniem, aresztowanie zakonników na rozkaz Filipa Pięknego „było czynem całkowicie bezprawnym, gdyż tylko papież miał uprawnienia do badania w Rzymie jakiegoś zakonu katolickiego, a takim był Zakon Świątyni”.

Klemens V (Bertrand de Got, 1305-14) był szantażowany przez króla, który zagroził, że dokona schizmy, jeśli papież nie zlikwiduje zakonu. „Papież rozwiązał zakon, nie ogłaszając jednak wyroku i na synodzie w Vienne w 1312 r. poprosił, aby ogłoszono to w aktach, że proces nie niósł ze sobą dowodów przeciwnych herezji przeciw nim” – napisała autorka. Zwróciła uwagę, że na temat templariuszy jest jeszcze bardzo wiele do zbadania, a poznanie duchowości tego prastarego zakonu da kulturze współczesnej nowe okazje do dyskusji.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.