Wiceprezydent USA Vance: wykonuję wiele dzieł Bożych
03 września 2026 | 18:33 | tom | Waszyngton Ⓒ Ⓟ
Fot. United States Congress/WikipediaWiceprezydent USA JD Vance uważa, że pełniąc swoją funkcję, wykonuje „jak najwięcej Bożego dzieła”. „Jeśli doprowadzi to do końca świata, to w porządku, a jeśli doprowadzi to do zbudowania lepszego świata, który będzie się rozwijał i przetrwa jeszcze bardzo długo po mojej śmierci, to też będzie wspaniale” – powiedział w rozmowie z chrześcijańskim podcasterem Brycem Crawfordem.
Chociaż temat końca świata bardzo go fascynuje, uważa, że „zbytnie skupianie się na nim może być bardzo szkodliwe”. „Koniec świata nadejdzie – powiedział Vance – pytanie brzmi jedynie, czy za kilka miesięcy, czy dopiero za tysiące lat”. Ponadto zadano mu pytanie, na ile jest pewien, że po śmierci trafi do nieba. Dla Vance’a było to „trudne pytanie”, dodał jednak, że w skali od 1 do 10 oceniłby to na „siódemkę lub ósemkę”.
Kontrowersyjne przedstawienie Jezusa
Vance odniósł się również do kontrowersyjnego wizerunku Jezusa opublikowanego przez Donalda Trumpa w kwietniu tego roku. Trump opublikował wówczas na swojej platformie społecznościowej „Truth Social” obraz wygenerowany przez sztuczną inteligencję, przedstawiający go jako postać przypominającą Jezusa, otoczoną blaskiem światła, kładącą rękę na chorym mężczyźnie. Obraz ten wywołał oburzenie, zwłaszcza wśród chrześcijańskich zwolenników. Trump usunął go później. Wiceprezydent stanął teraz w obronie swojego przełożonego w podcaście: prezydent nie chciał tą ilustracją nikogo obrazić ani wyśmiewać Boga. „Oczywiście kocha chrześcijan. Prezydent ma dobre poczucie humoru”.
Vance przeszedł na katolicyzm w 2019 roku. Tego lata opublikował książkę zatytułowaną „Communion: Finding My Way Back to Faith” („Komunia: powrót do wiary”)” poświęconą drodze wiary i nawróceniu na katolicyzm. Jego były partner biznesowy, przedsiębiorca z branży technologicznej Peter Thiel, również wielokrotnie zajmował się postacią „Antychrysta” i możliwymi scenariuszami „końca świata”.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

