Władze, imamowie i tajna policja przeciw Biblii i śpiewom chrześcijańskim
22 grudnia 2013 | 08:54 | kg (KAI/AsiaNews) / pm Ⓒ Ⓟ
Policjanci i agenci tajnych służb dokonali najazdu na grupę wiernych Kościoła Światła Wschodu – wspólnoty protestanckiej w mieście Daszoguz na północy Turkmenistanu.
W czasie akcji funkcjonariusze wdarli się do dwóch domów modlitwy, zabierając materiały religijne, w tym egzemplarze Pisma Świętego, oraz zabraniając śpiewania pieśni chrześcijańskich.
Jeden z agentów Wydziału Spraw Religijnych, który jest również imamem miejscowego meczetu, powiedział pastorowi Jurijowi Rozmietowowi, że jego religia jest „błędna” i że powinien nawrócić się na islam. „Chrześcijaństwo jest błędem, a nawet nie jest religią, ale raczej mitem” – przekonywał funkcjonariusz.
Policja zagroziła również jednemu z wiernych narodowości turkmeńskiej 15 dniami aresztu i wydaleniem z kraju. Uczestnikom spotkania, którzy ćwiczyli pieśni religijne przed nabożeństwem niedzielnym, agenci oświadczyli, że „śpiewy chwalące Boga są tutaj zakazane”.
Informując o tym norweski portal „Forum 18”, dokumentujący przypadki łamania wolności religijnej w różnych krajach, podał, że w ostatnim czasie znacznie wzrosły liczba i wysokość kar wymierzanych jednostkom i całym wspólnotom za to, że chcą skorzystać z prawa do swobodnego wyznawania swej wiary.
Rządowe ograniczenia praktyk religijnych dotyczą także stanowiących większość w tym kraju muzułmanów, władze np. ograniczają liczbę wiz do Arabii Saudyjskiej tym wiernym, którzy chcieliby udać się z pielgrzymką do Mekki; w tym roku zezwolenia takie wydano tylko 188 osobom, przy czym w gronie tym są także funkcjonariusze tajnych służb turkmeńskich.
Kościół Światła Wschodu jest wspólnotą zielonoświątkową, która uzyskała oficjalną rejestrację i tym samym prawo do działalności publicznej w kwietniu 2005. Jest ona jedną z pierwszych gmin wyznaniowych w Turkmenii – niemuzułmańską ani niezwiązaną z Rosyjskim Kościołem Prawosławnym, która mogła praktykować wiarę poza stolicą kraju – Aszchabadem. Jednakże w ostatnich tygodniach jej członkowie są nieustannie nękani przez władze i tajną policję oraz groźbami aresztowania i konfiskaty materiałów religijnych.
Równolegle do tych akcji trwają również aresztowania osób wyrażających odważnie swe poglądy i broniących wolności religijnej. W tych dniach ujawniono fakt skazania na 18 miesięcy więzienia, począwszy od 18 listopada, świadka Jehowy Suhraba Rahmanberdyjewa, który krótko wcześniej skończył 18 lat. W celi pobito go tylko za to, że nie chciał powiedzieć, że jest muzułmaninem i odmówił przejścia na islam.
Jest on 9. skazanym za to, że odmówił służby w wojsku ze względu na przekonania religijne, a 11. więźniem sumienia, uwięzionym za występowanie w obronie wolności wyznania. Większość z nich odbywa wyroki w obozach pracy na pustyni koło Seydi w północno-wschodniej części kraju.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


