Włochy upamiętniają niewinne ofiary mafii. Wśród nich siedmiu kapłanów
21 marca 2026 | 15:36 | jol | Rzym Ⓒ Ⓟ
Fot. Frederic Christian
/UnsplashUlicami dziesiątek włoskich miast przechodzi dziś marsz upamiętniający niewinne ofiary mafii. Inicjatywa zrodziła się po brutalnych zamachach bombowych, w których zginęli sędziowie śledczy Giovanni Falcone i Paolo Borsellino, którzy oddali życie w walce z przestępczością zorganizowaną. Szacuje się, że 80 proc. ofiar mafii wciąż czeka we Włoszech na sprawiedliwość.
Stowarzyszenie „Libera”
Główne uroczystości odbywają się w Turynie. Wśród 50 tys. uczestników marszu jest ponad 600 członków rodzin niewinnych ofiar mafii. Marsze w całym kraju organizowane są przez stowarzyszenie „Libera”, którego założyciel – ks. Luigi Ciotti – od lat 90. znajduje się na „celowniku” mafijnych bossów i żyje pod stałą eskortą policji. Założone przez niego stowarzyszenie zajmuje się m.in. przekształcaniem majątków zarekwirowanych mafii w dzieła społeczne oraz propaguje kulturę legalności i przejrzystości zapewniając edukację i pracę młodym ludziom zagrożonym mafijnymi wpływami. Organizowany od 1996 roku przez „Libera” „Dzień pamięci i zaangażowania ku czci niewinnych ofiar mafii” parlament Włoch uznał w 2017 roku za wydarzenie ogólnonarodowe.
1117 nazwisk niewinnych ofiar
Rokrocznie podczas marszu pamięci odczytywane są nazwiska niewinnych ofiar mafii. W pierwszej edycji było tylko 300 nazwisk, w tym roku wybrzmi ich aż 1117 – od ubiegłorocznej inicjatywy przybyło 16 nowych. Są to zwykli obywatele, sędziowie, dziennikarze, funkcjonariusze organów ścigania, księża, przedsiębiorcy, działacze związkowi, politycy i samorządowcy, którzy zginęli z rąk mafii tylko dlatego, że wypełniali swoje obowiązki. Historie, nazwiska i twarze, o których dowiedzieliśmy się dzięki rodzinom ofiar oraz wielu obywatelom, którzy, zgłębiając historię swoich regionów, przyczynili się do uczynienia z nich części zbiorowej pamięci. Na liście są również małe dzieci, jak 9-letni Francesco Aversano, który został zabity w Casal di Principe przez zabłąkaną kulę podczas zasadzki camorry.
Głód prawdy i sprawiedliwości
Marsz pamięci poprzedziło krajowe spotkanie w bazylice katedralnej w Turynie. Kard. Roberto Repole nawiązał do hasła tegorocznej inicjatywy „Głód prawdy i sprawiedliwości”, przypominając, że od początku swej działalności stowarzyszenie „Libera” próbuje nasycić ten głód „prawdą i wspólną odpowiedzialnością, aby przezwyciężyć liczne formy głodu praw i bezpiecznej przyszłości, które wciąż wywołuje mafia”. Uczestnicy spotkania wskazali, że „zbiorowy głód sprawiedliwości trzeba przekształcić w oddolną energię przemieniającą włoskie społeczeństwo”. Przypomniano, że w 2014 roku z uczestnikami marszu spotkał się papież Franciszek. Podczas modlitewnego czuwania, które odbyło się w rzymskim kościele św. Grzegorza VII, zaapelował do członków grup przestępczych o nawrócenie, mówiąc: „Proszę, zmieńcie swoje życie, nawróćcie się!”. Ks. Luigi Ciotti przekazał wówczas papieżowi białą stułę, należącą do ks. Giuseppe Diany, zamordowanego przez camorrę 20 lat wcześniej.
Księża zamordowani przez mafię
Na liście niewinnych ofiar mafii znajdują się też nazwiska włoskich kapłanów. Najbardziej znany jest ks. Giuseppe (Pino) Puglisi – zamordowany przez sycylijską cosa nostra w Palermo 15 września 1993 roku (w dniu swoich 56. urodzin). Zginął, ponieważ odciągał młodzież od struktur mafijnych w dzielnicy Brancaccio. Został ogłoszony błogosławionym w 2013 roku jako pierwszy męczennik zabity przez mafię. 19 marca 2026 roku rozpoczął się proces kanoniczny mający na celu uznanie męczeństwa ks. Giuseppe (Peppe) Diany, który został zastrzelony w 1994 roku w zakrystii kościoła w Casal di Principe przez kamorrę. Był autorem listu „Z miłości do mojego ludu nie będę milczał”, w którym potępił rządy mafijnych klanów.
Na liście ofiar mafii są również: ks. Stefano Orlando zamordowany w 1906 r.; ks. Giorgio Gennaro, zastrzelony w 1916 roku; ks. Costantino Stella, który zmarł w 1919 roku w wyniku ran odniesionych w zamachu; ks. Ignazio Modica zamordowany w 1921r.; ks. Carlo Lombardi zastrzelony w 1982 roku. Zginęli, ponieważ w imię Ewangelii angażowali się w pomoc młodym ludziom wciąganym w mafijne interesy i inicjowali działania stające się laboratorium społecznego odrodzenia, co nieuchronnie zaczęło przeszkadzać w interesach przestępczych, które kwitną, wykorzystując nędzę i brak edukacji. Włoskie służby bezpieczeństwa od lat zapewniają też stałą eskortę przynajmniej trzem kapłanom. Oprócz założyciela stowarzyszenia „Libera”, są to ks. Luigi Merola – neapolitański kapłan, który otwarcie wystąpił przeciwko handlowi narkotykami prowadzonemu przez camorrę oraz ks. Maurizio Patriciello – proboszcz z Caivano (tzw. Ziemia Ognia), znany z walki z nielegalnym składowaniem toksycznych odpadów przez mafię. W 2022 roku przed jego kościołem podłożono bombę.
Nowe formy mafii
Stowarzyszenie „Libera” wskazuje, że w ciągu ostatnich latach mafia znacząco zmieniła metody działania. „Organizacje mafijne już od dłuższego czasu nabierają coraz bardziej biznesowego charakteru, zakorzeniając się w najróżniejszych sektorach legalnej gospodarki” – podkreśla generał Nicola Quintavalle Cecere, który dowodzi Centralną Służbą Śledczą ds. Przestępczości Zorganizowanej. Wskazuje, że portret pamięciowy „ojca chrzestnego 5.0” to wizerunek menedżera najwyższego szczebla w świecie przestępczości: „Mamy do czynienia z mafiosem, który przekształcił przemoc w siłę ekonomiczną i zdolność do prowadzenia interesów, który «pośredniczy i oferuje usługi» tej części przedsiębiorców, która jest nieuczciwa i pragnie zwiększyć swój obrót kosztem konkurentów przestrzegających zasad rynku”. Mafijni bossowie infiltrują dziś system bankowy i rynek nowych technologii, zajmują się międzynarodowym handlem, inwestują w rynek usług związanych z obiegiem odpadów, w sektor budowlany i turystyczny. Dane włoskiej policji finansowej (Guardia di Finanza) za 2025 rok informują, że „przeprowadzono 1351 śledztw dotyczących 7442 podmiotów, w tym 5568 osób fizycznych i 1874 osób prawnych”. Po zakończeniu postępowania „do organów wymiaru sprawiedliwości wpłynęło 736 wniosków o zajęcie mienia” o ogromnej łącznej wartości: „ponad 3,3 mld euro”, czyli kwocie przewyższającej PKB takich krajów jak Gambia czy Gwinea Bissau. Faktycznie udało się „zająć mienie i środki finansowe o wartości około 695 mln euro” oraz przeprowadzić „konfiskaty o wartości około 919 mln euro”. Jednak najbardziej dochodowym interesem mafii pozostaje nadal handel narkotykami. Żyje z tego dzisiaj kalabryjska ‘ndrangheta, sycylijska cosa nostra i działająca w Kampanii camorra.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

