Wołów-Głębowice – pierwsza od II wojny światowej piesza pielgrzymka
16 maja 2026 | 20:12 | mraj | Głębowice Ⓒ Ⓟ
Fot. Maciej Rajfur Po raz pierwszy od zakończenia II wojny światowej do Głębowic wyruszyła piesza pielgrzymka do Sanktuarium NMP z Góry Karmel. Około stu osób pokonało blisko 18-kilometrową trasę, wpisując wydarzenie w obchody jubileuszu 350-lecia klasztoru w Głębowicach oraz nawiązując do dawnych tradycji pielgrzymkowych regionu.
Pielgrzymka rozpoczęła się adoracją Najświętszego Sakramentu w parafii św. Wawrzyńca w Wołowie. Wśród uczestników znaleźli się mieszkańcy Wołowa, Wińska i okolicznych miejscowości – całe rodziny, młodzież oraz seniorzy.
– Pielgrzyma przez całe życie ciągnie do pielgrzymki i tęskni za tym doświadczeniem. Dopóki Bóg daje mi siłę, chodzę. Na pielgrzymce modli się wyjątkowo dobrze – mówiła 90-letnia Helena Such, najstarsza pątniczka, która wcześniej 42 razy uczestniczyła w pieszej pielgrzymce z Wrocławia na Jasną Górę.
Organizatorami wydarzenia byli duszpasterze parafii św. Wawrzyńca: proboszcz ks. Stanisław Małysa i wikariusz ks. Piotr Zaryczański. Jak podkreślają, inicjatywa ma stać się początkiem odradzającego się ruchu pielgrzymkowego w regionie.
– Staramy się rozkręcić ten ruch pielgrzymkowy. To także pierwsza piesza pielgrzymka od momentu ustanowienia w Głębowicach sanktuarium przez abp. Józefa Kupnego – zaznaczył ks. Piotr Zaryczański.
Dla wielu uczestników wydarzenie miało także bardzo osobisty wymiar. Paulina Kasztelaniec-Charzewska, wychowana w Głębowicach, podkreślała, że pielgrzymka połączyła dwa ważne dla niej miejsca – rodzinną miejscowość i obecną parafię.
– Idziemy całą rodziną i chcemy uczestniczyć w tej pielgrzymce co roku. Dzisiejsze pielgrzymowanie ofiarujemy również w intencji mojej zmarłej matki chrzestnej, związanej z parafią św. Wawrzyńca – mówiła.
Niektórzy decyzję o wyruszeniu podjęli niemal w ostatniej chwili. Anna z parafii w Wińsku przyznała, że początkowo obawiała się deszczowej pogody.
– Rano jednak postanowiłam iść. Takie lokalne pielgrzymki są bardzo potrzebne. Spotykamy znajomych ludzi, możemy wspólnie się modlić i pobyć razem – podkreśliła.
Wielu uczestników zwracało uwagę nie tylko na religijny, ale również wspólnotowy wymiar wydarzenia.
– Ludzie szukają dziś wyciszenia, chwili refleksji i oderwania od codziennego pośpiechu. Takie lokalne pielgrzymki bardzo odpowiadają na te potrzeby – mówiła Krystyna Krzeszowiec.
Z kolei Barbara Hyla podkreślała znaczenie budowania relacji międzyludzkich.
– Takie pielgrzymowanie integruje ludzi. Dziś wielu jest zamkniętych w swoich światach, a tutaj możemy pobyć razem, porozmawiać i wspólnie się modlić – zaznaczyła.
Pomysł organizacji pielgrzymki zrodził się po sukcesie wielkopostnej Drogi Krzyżowej zorganizowanej przez parafię św. Wawrzyńca. Wzięło w niej udział około 500 osób.
– Traktowaliśmy to jako pewnego rodzaju sprawdzian, a frekwencja pokazała, jak wielka jest potrzeba wspólnej modlitwy w drodze – wspominał ks. Stanisław Małysa.
Proboszcz dodał, że wierni coraz częściej poszukują duchowego wyciszenia i wspólnoty.
Po dojściu na miejsce pielgrzymi uczestniczyli we Mszy świętej w sanktuarium pw. NMP z Góry Karmel w Głębowicach.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

