Wrocławianie modlili się w najstarszym kościele miasta
02 września 2026 | 07:48 | mraj | Wrocław Ⓒ Ⓟ
Fot. Maciej Rajfur„Ta postać to nie jest cień przeszłości, ale aktualny patron dla wielu ludzi” – mówił ks. dr Piotr Rozpędowski podczas Mszy św. sprawowanej 1 września w kościele św. Idziego we Wrocławiu. Po latach przerwy parafia katedralna powróciła do uroczystego świętowania wspomnienia patrona jednej z najstarszych świątyń miasta.
Kościół św. Idziego, położony tuż przy archikatedrze wrocławskiej, powstał w XIII wieku i jest najstarszym zachowanym kościołem Wrocławia. Jako jeden z nielicznych zabytków miasta nie został zniszczony podczas II wojny światowej. W jego architekturze zachowały się elementy romańskie, gotyckie i barokowe.
Wieczornej Eucharystii przewodniczył ks. kan. Paweł Cembrowicz, proboszcz parafii katedralnej. Homilię wygłosił ks. dr Piotr Rozpędowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży.
Kaznodzieja przypomniał postać św. Idziego – pustelnika i opata żyjącego na przełomie VII i VIII wieku, jednego z najbardziej czczonych świętych średniowiecza.
Ks. Rozpędowski zwrócił uwagę, że współczesny człowiek często fascynuje się tym, co nadzwyczajne i sensacyjne w życiu duchowym. Wskazał m.in. na zainteresowanie słowami wypowiadanymi podczas egzorcyzmów i tym, co złe duchy „wiedzą” o Jezusie. – To niedobrze – zauważył, przypominając, że zły duch może posiadać wiedzę o Jezusie, ale nie ma postawy wiary.
Na tym tle wskazał na życie św. Idziego, którego ważnym doświadczeniem były samotność i milczenie. – Milczenie to bardzo trudna, ale bardzo ważna cecha – podkreślił ks. Rozpędowski.
Jak przypomniał, po śmierci rodziców św. Idzi rozdał lub sprzedał swój majątek i udał się na pustkowie. Z czasem wokół jego pustelni zaczęła powstawać wspólnota, a według tradycji na prośbę jednego z władców założył klasztor.
Kult świętego szybko rozprzestrzenił się w średniowiecznej Europie. Świadectwem jego popularności pozostają liczne kościoły pod jego wezwaniem, także w Polsce.
Św. Idzi jest patronem dobrej spowiedzi i należy do grona Czternastu Świętych Wspomożycieli. Tradycja wskazuje go również jako orędownika osób starających się o potomstwo, matek karmiących oraz ludzi znajdujących się w szczególnie trudnych sytuacjach. – Ta postać to nie jest cień przeszłości, ale aktualny patron dla wielu ludzi – podkreślił ks. Rozpędowski.
Jak zaznaczył ks. Paweł Cembrowicz, tegoroczne wspomnienie św. Idziego stało się okazją, aby niewielka świątynia ponownie była miejscem wspólnej modlitwy parafii katedralnej.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

