Wydarzenia

23 grudnia 2010 | 11:50

Rwanda/Burundi: Boże Narodzenie wśród radosnych ludzi

W Rwandzie święta zawsze wiążą się z przebywaniem wśród innych, panuje tu prawdziwa kultura relacji międzyludzkich, której możemy się od miejscowych nauczyć. Drzewka podobne do choinek, dekoracja żłóbka a nawet kolędy na polską melodię w polskich placówkach misyjnych są powszechnie akceptowane. Ale dzielenie się opłatkiem – już nie zawsze.

23 grudnia 2010 | 11:49

Gabon: radość dzieci sprawia, że tęsknota znika

Afrykańczycy tak wspaniale przeżywają święta, tańczą i śpiewają na Mszy św. Pasterskiej, że tęsknota za krajem ustępuje – opowiada salezjanka s. Bożena Kiraga. Mimo to zakonnica, która pracuje w stolicy Gabonu Libreville wyznaje, że cieszy się, że po raz pierwszy od 21 lat spędzi Wigilię i Boże Narodzenie z rodziną, mieszkającą 12 km od Radomia.

23 grudnia 2010 | 11:48

Brazylia: pływająca choinka

Tradycje i zwyczaje bożonarodzeniowe w Brazylii związane są silnie z portugalską tradycją, która wsiąkła w miejscowe obrzędy poprzez wieki kolonizacji. Istnieje bardzo mało ściśle brazylijskich akcentów świąt Bożego Narodzenia. W każdym miejscu można zobaczyć dekoracje świąteczne. Niezależnie od wyznania ludzie dekorują własne domy sztucznymi choinkami (naturalny świerk nie występuje w Brazylii) oraz niezliczoną liczbą światełek. Ulice miast w tym okresie są bardzo kolorowe.

23 grudnia 2010 | 11:48

Japonia/Indie: nowa tradycja

W Japonii chrześcijanie stanowią zaledwie 1 proc. społeczeństwa. Pomimo niewielkiej liczby chrztów, przybywa sympatyków chrześcijaństwa. W grudniu w całym kraju widoczne są świąteczne dekoracje – barwne iluminacje i ubrane choinki. W sklepach można kupić „Kurismas Ke-ki” (Christmas Cake), a w tle słychać świąteczne pieśni w wykonaniu chóru chłopięcego. Na ulicach pojawiają się także święci Mikołaje.

23 grudnia 2010 | 11:48

Zambia: liczy się lokalny koloryt świąt

Magdalena Rogalewska, misjonarka-wolontariuszka, spędziła jedne święta w wiosce Mpanshya, w Zambii. Jest tam misja prowadzona przez polskiego księdza. – To co charakterystyczne dla Bożego Narodzenia w Zambii, to brak dekoracji, choinek, bombek, światełek, całej tej otoczki świątecznej – wspomina wolontariuszka.

23 grudnia 2010 | 11:47

Peru: Może nie być choinki, ale szopki nie zabraknie

W święta Bożego Narodzenia w Peru jest bardzo gorąco, Grudzień to tutaj środek lata. Temperatura sięga 35 stopni Celsjusza – opowiada Agnieszka Słowik, która w ramach Międzynarodowego Wolontariatu Don Bosco spędziła półtora roku na placówce misyjnej w Peru – w tym święta Bożego Narodzenia 2008 i 2009 roku.

23 grudnia 2010 | 11:47

Liban: Boże Narodzenie to święto dzieci

Ksiądz Kazimierz Gajowy SDB, który na misjach w Libanie spędził 23 lata i 4 lata w Palestynie, opowiada, że specyfiką duchowych przygotowań do świąt Bożego Narodzenia wśród chrześcijan na Bliskim Wschodzie jest przeżywanie nowenny. Żyje tym cała wspólnota chrześcijańska. Wieczorami świątynie wypełnione są wiernymi. Przystraja się je świątecznymi ozdobami, których przybywa z każdym dniem.

23 grudnia 2010 | 11:45

Kamerun: dzielenie opłatkiem niezrozumiałe

16 lat na misjach w Kamerunie spędził dominikanin, ojciec Stanisław Gurgul. Pierwsi z Ewangelią przyszli tu protestanci i ewangelizacja prowadzona jest od ponad stu lat, ale podział chrześcijaństwa nie jest zrozumiały dla mieszkańców Czarnego Lądu. Chrześcijaństwo nie jest tam głęboko zakorzenione, a Kameruńczycy nie wypracowali rodzimych zwyczajów, związanych z Bożym Narodzeniem.

23 grudnia 2010 | 11:45

RPA: kolędowanie o trochę chłodu dla Jezusa

Święta bez dzielenia się opłatkiem, bez kolacji wigilijnej, bez choinki, prezentów i kolęd są niewyobrażalne dla polskich katolików, ale realne dla chrześcijan z wielu zakątków ziemi. Gdy brakuje świątecznych dekoracji, wyraźniej widać istotę Bożego Narodzenia – przyjścia Jezusa Chrystusa. W kolędach śpiewanych w RPA nowo narodzonemu Jezusowi nie jest zimno w nóżki, tylko szuka trochę chłodu i schronienia przed żarem palącego słońca.

23 grudnia 2010 | 11:45

Madagaskar: pod palmą, w namiocie

W niewielkiej wiosce na północy Madagaskaru, gdzie święta Bożego Narodzenia spędziła wolontariuszka misyjna Anna Piekutowska, nie było nawet kościoła. Z okolicznych bliższych i dalszych wiosek 24 grudnia schodzili się jednak wierni, by wziąć udział we Mszy św., którą miał odprawić misjonarz-salezjanin. W oczekiwaniu na wieczór rozstawili namiot, pod którym miała być sprawowana Eucharystia i gdzie stała szopka bożonarodzeniowa – gipsowa figurka Madonny z Dzieciątkiem, okolona światełkami.

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.