Drukuj Powrót do artykułu

Wykład w Akademii św. Maurycego o kartograficznych skarbach Wrocławia

25 kwietnia 2026 | 19:55 | mraj | Wrocław Ⓒ Ⓟ

Sample fot. Maciej Rajfur

W Centrum Formacji przy parafii św. Maurycego we Wrocławiu odbył się kolejny wykład z cyklu Jubileuszowej Akademii św. Maurycego, przygotowanej z okazji 800-lecia parafii. Gościem spotkania był dr Dariusz Przybytek z Oddziału Zbiorów Kartograficznych Biblioteki Uniwersyteckiej, który wygłosił prelekcję pt. „Wrocław na planach miasta”.

Prelegent przybliżył bogactwo i znaczenie dawnych map Wrocławia oraz Śląska, podkreślając ich wyjątkową wartość historyczną i kulturową. – Zbyt dużo straciliśmy w ostatnich stuleciach, a części tych strat już nie odzyskamy. Wiele zbiorów znajduje się dziś m.in. w Rosji i Szwecji. Mapy należą do miejsca, nie do kraju. To, co znajduje się we Wrocławiu, nie zawsze jest dziedzictwem wytworzonym na miejscu, ale stanowi część jego historii – zauważył dr Przybytek.

Jak zaznaczył, Państwowe Archiwum we Wrocławiu należy do największych w Polsce i posiada najbogatszy zbiór historycznych planów miasta i regionu. – Największym skarbem są plany Wrocławia z XIX wieku, szczególnie z okresu po I wojnie światowej. To często jedyne egzemplarze urzędowe, wykonane jeszcze przez pruskich kartografów sprzed zjednoczenia Niemiec – podkreślił prelegent.

Wskazał także na międzynarodowy charakter zbiorów Biblioteki Uniwersyteckiej. To dziedzictwo europejskie: niemieckie, włoskie, niderlandzkie, francuskie, czeskie.  – Mamy mapy Śląska powstające w Rzymie, Pradze, Monachium czy Wenecji – wyliczał.

Poinformował zebranych, że Wrocław jest miejscem, gdzie instytucje współpracują, by każdy mógł zobaczyć te skarby w sieci, w formie cyfrowej. Szczególną uwagę poświęcił najstarszym planom miasta. – Pokazałem pierwszą mapę Śląska – jedną z najpiękniejszych renesansowych map, zwłaszcza w pierwszym wydaniu. Choć wiele zginęło w 1945 roku, zachowały się odbitki i mamy dziś pięć egzemplarzy – mówił dr Przybytek.

Jednym z najważniejszych zabytków kartografii jest tzw. plan Weihnera z lat 1561–1562. – To prezent dla króla Czech Maksymiliana II. Pierwszy tak szczegółowy plan Wrocławia, wykonany ręcznie na płótnie piórkiem. Ma skalę około 1:1400 i wielkość dwóch na dwa metry – wyjaśnił. Co niezwykłe, jest to jedyny nowożytny plan z tamtego czasu zawierający nazwy ulic.
Prelegent zaznaczył, że choć oryginały zaginęły, zachowały się wierne kopie. – Egzemplarz praski zaginął, wrocławski również pod koniec XIX wieku. Na szczęście wykonano wcześniej dokładne faksymile, dzięki którym plan jest dziś dobrze znany – ogłosił dr Przybytek.

Zwrócił uwagę na wysoki poziom dawnych pomiarów. – Autorzy mierzyli miasto własnymi metodami, a mimo to plan jest niezwykle dokładny. Można rozpoznać kwartały i ulice. Widać też, jak wiele pięknych budynków publicznych i prywatnych posiadał Wrocław – dodał. W XVI wieku powstały cztery niezależne plany miasta. To był wyjątek w skali świata, porównywalny jedynie z Londynem. Wśród omawianych dzieł znalazły się także inne ważne opracowania. – Plan Brauna i Hogenberga, opublikowany w książce, był szeroko wykorzystywany. Z kolei plan Heyera z 1591 roku miał charakter aksonometryczny i pokazywał zabudowę w trzech wymiarach – mówił badacz. Przywołał również późniejsze mapy, m.in. rękopiśmienny plan Wernera z XVIII wieku. – Na planie z 1750 roku widzimy to samo miasto co wcześniej – każdy detal, ratusz, wykusze. To plan widokowy o niezwykłej precyzji. Z kolei na planie z 1770 roku widoczna jest już parafia św. Maurycego, choć znajdowała się wówczas poza granicami miasta – tłumaczył.

Prelegent omówił także rozwój kartografii w XIX wieku, kiedy pojawia się litografia i kolor – to zupełnie nowa jakość w kartografii.  – Plan z 1891 roku pokazuje już linie omnibusów i tramwajów konnych. Dwa lata później ruszyła pierwsza linia elektryczna, a w ciągu dekady powstało ich kilkanaście – mówił.

Na zakończenie wskazał na rolę instytucji publicznych i prywatnych w tworzeniu map. – Oprócz kartografii prywatnej działały urzędy pomiarowe, które sprzedawały plany miast wszystkim zainteresowanym. Był to także dochodowy biznes – podkreślił.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.