Zakończyła się 33. Piesza Pielgrzymka Wojskowa na Jasną Górę
14 sierpnia 2026 | 13:40 | kos | Jasna Góra Ⓒ Ⓟ
Fot. Ordynariat Polowy Wojska PolskiegoOkoło godz. 12 na Jasną Górę dotarli na Jasną Górę uczestnicy 33. Pieszej Pielgrzymki Wojskowej na Jasną Górę. Dziś rano na Przeprośnej Górce w sanktuarium św. Ojca Pio bp Wiesław Lechowicz przewodniczył Mszy św. dla pielgrzymów w mundurach. – Każdy krok podczas tej pielgrzymki był wyznaniem wiary. I za to wyznanie wiary z całego serca wam dziękuję – mówił biskup polowy.
W homilii bp Lechowicz nawiązał do tegorocznego hasła pielgrzymki: „Uczniowie-Misjonarze”. Przypomniał, że w pierwszym dniu pielgrzymowania mówił o tym, że być uczniem znaczy słuchać słowa nauczyciela, podejmować trud uczenia się oraz budować dobre relacje z innymi. Jak wskazał, Jezus traktował swoich apostołów jak uczniów, ale jednocześnie przygotowywał ich do dawania świadectwa.
– Być uczniem to znaczy również przynosić owoce. Owocem uczenia się jest ocena na świadectwie. To słowo „świadectwo” jest tutaj kluczowe, bo jeżeli myślimy o tym, jaki ma być owoc naszego bycia uczniem Jezusa, to jednym z najbardziej pożądanych owoców jest właśnie bycie świadkiem Pana Jezusa – mówił bp Lechowicz.
Biskup polowy przywołał postać patrona dnia św. Maksymiliana Marii Kolbego. Przypomniał, że w 1930 r. opuścił Polskę i udał się do Japonii, aby tam świadczyć o Matce Najświętszej i o Jezusie. Wskazał, że owoce jego misji przekraczały ludzkie wyobrażenia: szybko powstał dom, drukarnia, wydawnictwo i wspólnota zakonna, do której dołączył pierwszy Japończyk. W 1934 r. o. Maksymilian wybudował kościół, a w 1936 r. wrócił do Polski. Biskup podkreślił, że św. Maksymilian „wszystko czynił dla Niepokalanej” i chciał „zapalić cały świat miłością do Matki Najświętszej i do Jezusa”. Do historii przeszedł jednak przede wszystkim jako ten, który w Auschwitz oddał życie za Franciszka Gajowniczka. – Nikt, jak mówił Pan Jezus, nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś daje życie za swoich przyjaciół. Oddał życie za Franciszka Gajowniczka, bo wiedział, że tego wymaga chwila – przypomniał bp Lechowicz.
Zwracając się do pielgrzymów, biskup polowy podkreślił, że również oni są powołani do bycia misjonarzami i świadkami Chrystusa. Dziękował im za udział w pielgrzymce, zaznaczając, że była ona nie tylko duchowym doświadczeniem samych uczestników, ale także świadectwem dawanym innym. – Swoim pielgrzymowaniem wszystkim ludziom, z którymi się spotykaliście, którzy na was patrzyli, dawaliście świadectwo. Inni ludzie, patrząc na was, nieraz stawiali sobie pytania, ale byli też i tacy, którzy utwierdzali się w swojej wierze – powiedział.
Bp Lechowicz prosił pielgrzymów, aby także po zakończeniu drogi zachowali „ducha pielgrzymiego”. Jak zaznaczył, choć pielgrzymka dobiega końca, całe życie chrześcijanina pozostaje pielgrzymowaniem, a świadectwo wiary powinno być dawane w codziennych środowiskach w wojsku, służbach mundurowych, rodzinach i miejscach pracy.
Biskup przypomniał, że podczas pielgrzymki wiele czasu poświęcono modlitwie: Eucharystii, różańcowi, lekturze Pisma Świętego, konferencjom i słuchaniu słowa Bożego. Zachęcał, aby te praktyki przenieść także do codziennego życia po powrocie z pielgrzymki.
Przywołał przykład jednego z generałów Wojska Polskiego, który przed wyjściem na służbę codziennie czytał słowo Boże z miesięcznika „Oremus”. Jak mówił bp Lechowicz, przykład ojca sprawił, że podobnie zaczęli postępować także jego synowie. – Od małych rzeczy się zaczyna. Od tego, co niewidzialne dla innych, ale co staje się widzialne poprzez owoce, poprzez sposób naszego życia, zachowania i wzajemnych relacji – powiedział.
Na koniec biskup zachęcał pątników w mundurach do wytrwałości i konsekwencji w życiu wiarą po zakończeniu szlaku. – Nie zapominajcie o tym, co robiliście w trakcie pielgrzymki, ale starajcie się kontynuować ten sposób życia na tyle, na ile jest to możliwe w waszej codzienności. To będzie najpiękniejszy wyraz chwalenia Matki Najświętszej w naszym życiu – podkreślił.
Piesza Pielgrzymka Wojskowa wyruszyła 5 sierpnia z katedry polowej w Warszawie. W tegorocznym pielgrzymowaniu uczestniczyło 450 żołnierzy i pracowników wojska, a wraz z nimi pielgrzymi w mundurach z Litwy, Słowacji, Niemiec, Stanów Zjednoczonych i po raz pierwszy z Francji.
Tegoroczne hasło pielgrzymki brzmi: „Uczniowie-Misjonarze”. Pielgrzymi w mundurach wyruszyli na szlak po Mszy św. sprawowanej w katedrze polowej przez bp. Wiesława Lechowicza. W drodze modlili się m.in. w intencji Ojczyzny i jej bezpieczeństwa, Wojska Polskiego i wszystkich służb mundurowych oraz Ordynariatu Polowego, obchodzącego 35. rocznicę przywrócenia.
Z Przeprośnej Górki pielgrzymi wyruszyli na Jasną Górę. Przed cudownym obrazem Matki Bożej Częstochowskiej dokonany został akt zawierzenia Wojska Polskiego Maryi, Hetmance Żołnierza Polskiego. – Maryjo, Hetmanko Żołnierza Polskiego żołnierze niewiele mówią, ale wiele czynią. Najpiękniejsze słowa zapisane są w naszych sercach, naszych umysłach i naszych spojrzeniach. Przyjmij więc nasze trzy proste słowa: „Jestem, pamiętam, czuwam”, które nosiliśmy przez cały ten pielgrzymkowy trud. Pragniemy, aby też te trzy słowa towarzyszyły nam w naszej wojskowej służbie dla dobra naszej Ojczyzny dla jej bezpieczeństwa i pokoju. Chcemy w tych trzech słowach zawrzeć miłość ku Tobie i ku Twojemu Synowi, Jezusowi Chrystusowi – powiedział bp Lechowicz, który wraz z generałami złożył różę pod obrazem Matki Bożej.
Pierwsza Piesza Pielgrzymka Wojskowa na Jasną Górę wyruszyła w 1991 r. razem z Warszawską Pielgrzymką Pieszą, tzw. paulińską. Obecnie pielgrzymka wojskowa jest częścią Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej. W swojej historii została odwołana trzykrotnie: w 1997 r. z powodu powodzi oraz w latach 2020 i 2021 z powodu pandemii.
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

