Drukuj Powrót do artykułu

Zespół ds. Bioetycznych KEP pracuje nad stanowiskiem ws. klauzuli sumienia

21 grudnia 2013 | 09:34 | mag, tk / pm Ⓒ Ⓟ

’Klauzula sumienia' pracowników Służby Zdrowia była głównym tematem Zebranie Zespołu ds. Bioetycznych KEP, który obradował pod przewodnictwem abp Henryka Hosera.

W odpowiedzi na stanowisko Komitetu Etycznego Państwowej Akademii Nauk które sugeruje konieczność radykalnego zawężenia możliwości odwołania się do klauzuli sumienia, członkowie Zespołu opracowują specjalny dokument, który – jak zapowiadają – będzie swego rodzaju dialogiem, a czasami polemiką ze stanowiskiem Komitetu.

– Przygotowywana przez nas deklaracja będzie zawierała refleksję nie tylko etyczną ale także dotyczącą stanowionego prawa oraz szerokiej gamy proponowanych obecnie technik – zapowiedział w rozmowie z KAI abp Henryk Hoser. Jak dodał, deklaracja ma stanowić swego rodzaju oparcie dla tych wszystkich którzy zajmują się przekazywaniem nauczania Kościoła katolickiego w tych kwestiach.

Przewodniczący Zespołu ds. Bioetycznych KEP przypomniał, że 'klauzula sumienia' to prawo człowieka do kierowania się sumieniem w wyborach moralnych nie tylko w życiu prywatnym ale także społecznym i zawodowym. – W przypadku osób pracujących w służbie zdrowia odnosi się ona do dwóch wartości: życia ludzkiego jako takiego i do integralności psychofizycznej, funkcjonalnej i anatomicznej osoby ludzkiej – zaznaczył.

Abp Hoser zwrócił uwagę, że składana przez lekarzy przysięgą Hipokratesa gwarantuje ochronę ludzkiego życia w każdej sytuacji i w każdym okresie istnienia a więc od poczęcia aż do tego co nazywamy naturalną śmiercią. "W związku z tym, każdy lekarz powinien mieć prawo do odmówienia takiego aktu, który jest skierowane przeciwko życiu a więc: aborcji, czyli uśmiercana dzieci w łonie ich matek, podejmowania aktów skierowanych przeciwko normalnie funkcjonującemu organizmowi człowieka np. udzielania środków antykoncepcyjnych, które niszczą ludzką płodność, eutanazji i eugeniki czyli pozbawianie życia ciężko chorych i niepełnosprawnych" – podkreślił abp Hoser.

Przewodniczący Zespołu ds. Bioetycznych KEP dodał, że dzisiejsza biotechnologia wprowadza procedury, które mogą mieć stosunek konfliktowy w odniesieniu do nietykalności ludzkiego życia i jego integralności powodując konflikty sumienia. Stąd tak ważna jest klauzula sumienia.

Zdaniem abp Hosera mówiąc o sumieniu w bioetyce i medycynie dotykamy nie tylko zapisów prawnych kodeksu deontologicznego, czyli etyki lekarskiej ale również zmieniającego się prawodawstwa, które – jak ocenił – czasami odchodzi od klasycznych standardów, które były bliższe przysięgi Hipokratesa w jej pierwotnym kształcie niż to jest dzisiaj – w epoce pozytywizmu prawnego.

– Uchwalone w wyniku konsensusu prawo jest narzucane jako obowiązujące w sposób bezwzględny. Tymczasem 'klauzula sumienia' pozwala zrelatywizować tę bezwzględność prawa i uwzględnić wolność człowieka w tak ważnych sprawach – zauważył Przewodniczący Zespołu ds. Bioetycznych KEP.

Przypomnijmy, że w przyjętym 12 listopada br. stanowisku Komitetu Bioetyki przy Prezydium PAN stwierdzono, że "klauzula sumienia nie może być używana jako instrument narzucania innym, a w szczególności pacjentowi, żywionych przez przedstawiciela zawodu medycznego przekonań moralnych". Komitet wskazywał, że klauzula sumienia nie może zwalniać lekarza z obowiązku wypisania recepty na środek antykoncepcyjny, także wczesnoporonny. Zdanie odrębne zgłosiła siostra prof. Barbara Chyrowicz z KUL.

W Załączniku do Stanowiska omawia się kwestię klauzuli sumienia w odniesieniu do medycyny reprodukcyjnej, bowiem, jak stwierdza Komitet, w tej właśnie dziedzinie najczęściej dochodzi do odmowy świadczenia z powodów światopoglądowych.

Komitet stwierdza m.in., że klauzula sumienia nie może zwalniać lekarza z obowiązku wypisania pacjentowi recepty na legalny środek antykoncepcyjny, który pacjent chce i może bezpiecznie stosować. Precyzuje się, że "dotyczy to także środków antykoncepcji postkoitalnej" [tzn. po stosunku płciowym – KAI]. Ostateczna decyzja o zażyciu tych środków należy bowiem do pacjenta. To on ewentualnie podejmie działanie, którego skutkiem będzie zapobieżenie ciąży" – stwierdza Komitet Bioetyczny przy Prezydium PAN

Stanowisko to Komitet przyjął 12 listopada br. W głosowaniu wzięło udział 26 członków Komitetu. 24 osoby głosowały za przyjęciem stanowiska, 2 były przeciwne. Jeden z członków – s. prof. Barbara Chyrowicz – wyraziła zdanie odrębne. Odnosząc się do stwierdzenia Komitetu, iż klauzula sumienia nie może zwalniać lekarza z wypisania recepty na środki antykoncepcyjne i postkoitalne, bioetyczka z KUL wyraża zastrzeżenie w odniesieniu do środków drugiego typu.

S. Chyrowicz argumentuje, że "dla lekarza przekonanego o tym, że od powstania pierwszej komórki nowego organizmu mamy już do czynienia z życiem istoty ludzkiej, środek postkoitalny, którego celem jest zniszczenie tego życia (stanowi bezpośrednie jego zagrożenie) będzie środkiem jednoznacznie złym". Dlatego, stwierdza bioetyczka, w takiej sytuacji "wypisanie recepty przez lekarza może być interpretowane jako współudział w złu".

Zgadzając się z przekonaniem Komitetu, iż lekarz powinien wydać profesjonalną opinię o stanie zdrowia pacjentki i ewentualnych zagrożeń dla życia i zdrowia związanych z kontynuowaniem ciąży s. Chyrowicz zaznacza jednocześnie: "Obligowanie go do tego, by uwzględniał w orzeczeniu opinię kobiety jest w praktyce obligowaniem lekarza przekonanego o złu aborcji do tego, żeby wydawał orzeczenie wbrew sumieniu".

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.