Drukuj Powrót do artykułu

Zmarł Angelo Gugel – kamerdyner trzech papieży

16 stycznia 2026 | 14:21 | Dorota Abdelmoula-Viet, Vatican News PL | Watykan Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. MAREK LASYK/REPORTER

15 stycznia wieczorem, w wieku 90. lat zmarł Angelo Gugel, kamerdyner trzech papieży – Jana Pawła I, św. Jana Pawła II i Benedykta XVI. W Watykanie pracował od czasów Piusa XII. Tuż po zamachu 13 maja 1981 r. to on podtrzymywał rannego papieża w papamobile w drodze do ambulatorium, a od początku pontyfikatu św. Jana Pawła II należał do grona jego najbliższych i najbardziej zaufanych współpracowników.

Pochodzący z Miane na północy Włoch Angelo Gugel w Watykanie pracował przez 50 lat. Najpierw służył w żandarmerii watykańskiej, następnie w Gubernatoracie Państwa Watykańskiego, zaś od 1978 r. pełnił funkcję papieskiego kamerdynera – najpierw Jana Pawła II, potem św. Jana Pawła II, a następnie Benedykta XVI, któremu towarzyszył w pierwszych miesiącach jego pontyfikatu.

Świadek zamachu na Jana Pawła II

Zapamiętany jako wzorowy i niezwykle dyskretny papieski współpracownik, Gugel dopiero w 2018 r. podzielił się pierwszymi wspomnieniami i świadectwami z czasów pracy w Watykanie. Media zapamiętały go głównie ze zdjęć z dnia zamachu na papieża Polaka 13 maja 1981 r., bowiem to on, jako jedna z osób, która towarzyszyła mu w papamobile, podtrzymywała go po ataku Alego Agcy, gdy papieskie auto pędziło do watykańskiego ambulatorium.

Zaufany współpracownik od pierwszych dni pontyfikatu

W swoich wspomnieniach Gugel dzielił się świadectwami zaufania ze strony św. Jana Pawła II. To jego papież poprosił o pomoc w ćwiczeniu włoskiej wymowy przed wygłoszeniem homilii na inaugurację pontyfikatu. Był on świadkiem wielu wydarzeń, które odbywały się bez udziału mediów – wspominał m.in. o prywatnych wycieczkach w góry, czy modlitwach z egzorcyzmem, odprawianych przez Ojca Świętego. Dzielił się też świadectwem cudu, który – jak wierzył – został wymodlony przez Jana Pawła II, a którym były szczęśliwe narodziny córki Gugela w 1980 r., pomimo zagrożenia życia dziewczynki i jej matki.

Także jako emeryt Angelo Gugel pozostał wierny papieskiej służbie. Tak, jak w 2010 r., gdy – choć miał już ponad 70 lat – został wezwany do towarzyszenia Benedyktowi XVI podczas letniego wypoczynku w Castel Gandolfo.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.