Drukuj Powrót do artykułu

Zmarła Bernadette Chirac – znana jako praktykująca katoliczka

08 czerwca 2026 | 18:42 | o. jj | Paryż/Nowy Jork Ⓒ Ⓟ

Sample Fot. Wikipedia

Bernadette Chirac, arystokratka, pełna godności żona byłego prezydenta Francji Jacquesa Chiraca, która sama została polityczką oraz znaną działaczką charytatywną, zmarła 5 czerwca. Miała 93 lata. W przeciwieństwie do swojego męża, Jacquesa Chiraca, który rzadko publicznie mówił o swojej wierze, Bernadette otwarcie podkreślała znaczenie katolicyzmu w swoim życiu.

Regularnie uczestniczyła we Mszy świętej i utrzymywała bliskie relacje z wieloma przedstawicielami Kościoła katolickiego we Francji. Katolicki filozof Jean Guitton nazywał Chirac ostatnią królową Francji. Wielokrotnie była odznaczona we Francji i za granicą, m.in. polskim Orderem Uśmiechu.

Prezydent Francji Emmanuel Macron poinformował o jej śmierci w mediach społecznościowych, pisząc: „Bernadette Chirac zmieniła życie tak wielu ludzi dzięki swojej dyskrecji i wytrwałości. Odeszła wielka dama o wielkim sercu”. Córka zmarłej, Claude Chirac, również potwierdziła informację o śmierci w rozmowie z agencją AFP, nie podając jednak przyczyny ani miejsca zgonu.

Jako pierwsza dama Francji w latach 1995-2007 Bernadette Chirac prezentowała nienaganny, nieco wyniosły wizerunek. Nosiła kostiumy Chanel, ciemne okulary Diora, a jej charakterystyczna fryzura podkreślała wysokie czoło. Jednakże, jak podkreśla amerykański dziennik „The New York Times” w artykule wspomnieniowym, „nie była jednak jedynie ozdobą u boku męża. Słynęła z bezpośredniości i zdecydowanych opinii. Jej ocena doradców politycznych prezydenta mogła przesądzić o ich dalszej karierze. Podczas jednej z kampanii wyborczych powiedziała o sobie: «Jestem jak moja torebka ze skóry węża – potrafię ugryźć». Gdy w magazynie «Paris Match» pominięto ją w fotoreportażu przedstawiającym jej męża jako oddanego dziadka, skomentowała to z przekąsem: «Czy wiedzieliście, że prezydent jest wdowcem?»” – czytamy w artykule.

Z dużym spokojem, a czasem i ze zgryźliwym humorem, znosiła liczne plotki o pozamałżeńskich romansach męża. Po jej śmierci ponownie zaczęło krążyć w mediach społecznościowych nagranie, na którym Jacques Chirac flirtuje z młodą kobietą za plecami żony, podczas gdy ona przemawia do tłumu. Kiedy Bernadette odwraca się i dostrzega sytuację, posyła mężowi wymowne, surowe spojrzenie.

W szczerej autobiografii pt. „Conversation” (Rozmowa), wydanej w 2001 roku, przyznała otwarcie, że niewierności męża były dla niej bolesne. „Bywałam zazdrosna, i to bardzo!” – napisała. Wyjaśniła jednak, że pozostała w małżeństwie przede wszystkim ze względu na dzieci. Ale z drugiej strony „Jacques brał udział w wielu romansach, ale Bernardette nie rozwiodła się z nim ze względu na swoją wiarę katolicką i miłość do Jacquesa”. Książka, opublikowana tuż przed zwycięską kampanią Jacques’a Chiraca o reelekcję, złagodziła jej wizerunek „żelaznej damy”, ukazując ją jako osobę bardziej empatyczną i bliską zwykłym ludziom.

Pozostała u boku męża przez 63 lata małżeństwa, aż do jego śmierci w 2019 roku. Towarzyszyła mu przez całą drogę polityczną, od deputowanego do Zgromadzenia Narodowego w 1967 roku, przez stanowisko premiera Francji w 1974 roku i urząd mera Paryża od 1977 roku, aż po prezydenturę, którą sprawował przez 12 lat.

Krótko przed przeprowadzką do Pałacu Elizejskiego w 1995 roku Bernadette Chirac objęła przewodnictwo akcji charytatywnej „Operation Pièces Jaunes” (Operacja Żółte Monety), zbierającej drobne datki na rzecz hospitalizowanych dzieci. Dzięki jej zaangażowaniu inicjatywa stała się ogólnokrajowym przedsięwzięciem. Podróżowała po całej Francji i regularnie występowała w telewizji, promując akcję.

Do działalności charytatywnej motywowały ją także osobiste doświadczenia. Jej córka Laurence jako dziecko przeszła zapalenie opon mózgowych, a później cierpiała na ciężką anoreksję i próbowała odebrać sobie życie.

Do polityki Bernadette Chirac weszła za namową męża. Jak pisał francuski dziennik „Le Monde”, Jacques Chirac chciał, aby ktoś z rodziny utrzymywał silną obecność polityczną w departamencie Corrèze, jego wyborczym bastionie, podczas gdy on realizował swoje ambicje w Paryżu. W 1971 roku została radną gminy Sarran, a w 1979 roku wybrano ją do rady departamentu. Funkcję tę pełniła przez 36 lat, długo po zakończeniu kariery politycznej męża. W 2004 roku, mając 71 lat, ubiegała się o piątą kadencję. Mimo sugestii Jacques’a Chiraca, że jest już za stara na dalszą działalność polityczną, nie zamierzała rezygnować. – Mój mąż dosłownie powiedział mi: „Czy nie przesadzasz już z tym kolejnym startem? Nie odpowiedziałam mu” – wspominała później.

Bernadette Chirac, z domu Chodron de Courcel, urodziła się 18 maja 1933 roku w XVI dzielnicy Paryża. Pochodziła ze starej arystokratycznej rodziny. Jej matka była potomkinią hrabiów rodu Brondeau d’Urtières, a ojciec wywodził się z rodziny wojskowych, przemysłowców i dyplomatów. Podczas II wojny światowej jej ojciec był więziony przez Niemców, a Bernadette wraz z matką schroniła się w wiejskim zamku należącym do krewnych.

W 1951 roku rozpoczęła studia w słynnym Instytucie Nauk Politycznych w Paryżu (Sciences Po), gdzie poznała Jacques’a Chiraca. Przystojny, elokwentny i popularny student zaprosił ją do grupy naukowej. Pobrali się w 1956 roku. Poza córką Claude pozostawiła wnuka. Jej druga córka, Laurence Chirac, zmarła na zawał serca w 2016 roku.

Po zakończeniu prezydentury Jacques’a Chiraca w 2007 roku małżonkowie prowadzili spokojniejsze życie. Bernadette nadal uczestniczyła w eleganckich przyjęciach i nie stroniła od komentarzy dla mediów. Pytana o męża, odpowiadała z charakterystycznym humorem: „Pilnuje psa”.

Bernardette była również zaangażowana w działalność charytatywną, m.in. poprzez fundację Fondation Hôpitaux de Paris-Hôpitaux de France, wspierającą szpitale i dzieci. Jej działalność publiczna była często inspirowana wartościami chrześcijańskimi. Po śmierci Jacques’a Chiraca w 2019 r. wielokrotnie uczestniczyła w uroczystościach religijnych związanych z jego pamięcią. Sama zmarła w wieku 93 lat, a jej pogrzeb miał charakter katolicki i odbył się w paryskim kościele Saint-Sulpice, jednym z najważniejszych kościołów stolicy Francji.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.