Drukuj Powrót do artykułu

Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego – Światosław Szewczuk

05 lipca 2023 | 16:42 | kg, tom (KAI) | Warszawa Ⓒ Ⓟ

Sample

W dniach 7-9 lipca w Polsce i na Ukrainie odbędą się kościelne obchody 80. rocznicy Zbrodni Wołyńskiej a towarzyszyć im będzie ogłoszenie wspólnego orędzia Kościoła katolickiego w Polsce, Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego i Kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie Orędzie „Przebaczenia i pojednania” zostanie podpisane 7 lipca w Warszawie. Jednym z sygnatariuszy orędzia jest zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK), arcybiskup większy kijowsko-halicki Światosław Szewczuk. Jest on niekwestionowanym liderem katolików wschodnich na Ukrainie i jednym z najbardziej szanowanych i znanych przywódców duchowych w tym kraju.

Publikujemy biogram abp Światosława Szewczuka

Światosław Szewczuk urodził się 5 maja 1970 w Stryju koło Lwowa w pobożnej rodzinie greckokatolickiej. W ich mieszkaniu, w czasach, gdy UKGK był zakazany przez władze sowieckie, odbywały się potajemnie nabożeństwa w tym obrządku. Jego matka Wira Szewczuk (zmarła 12 kwietnia br. w wieku 74 lat) była nauczycielką muzyki w szkołach w Stryju i Samborze i – jak wspominał po latach arcybiskup – muzyka towarzyszyła mu od najmłodszych lat. Do ich mieszkania nieraz przychodzili uczniowie na lekcje a mama potrafiła zajmować się nimi, gotować obiad i pilnować, czy przyszły hierarcha odrobił zadania domowe. On sam także ukończył dziecięcą szkołę muzyczną w swym mieście rodzinnym. Z tamtego okresu pozostała mu znajomość gry na skrzypcach i fascynacja muzyką Antonio Vivaldiego.

Wielki wpływ na wychowanie religijne młodego Swiatosława mieli jego dziadkowie, którzy przekazali mu nie tylko prawdy wiary, ale też wiele wiedzy z historii Kościoła. Rodzina ze strony ojca była zaprzyjaźniona z rodziną Zaryckich, której członkiem był znany wśród miejscowych grekokatolików ks. Ołeksa Zarycki, który w domu Szewczuków wielokrotnie odprawiał liturgie.

Po ukończeniu 8-letniej szkoły podstawowej w Stryju rozpoczął naukę w szkole medycznej w Borysławiu. Jak potem wspominał, pobyt w tym mieście był ważnym etapem w jego życiu, spotkał tam bowiem „prawdziwą inteligencję galicyjską”. „Miałem szczęście, że pierwszą część swego zamieszkiwania w tym mieście spędziłem w rodzinach polskich, które w domu rozmawiały w swym ojczystym języku i sprowadzały gazety z Polski, nauczyłem się od nich pisać i rozmawiać po polsku” – powiedział w jednym z wywiadów przyszły arcybiskup. Tam też poznał wielu innych współwyznawców, którzy w warunkach zakazu działalności UKGK pracowali w różnych zawodach świeckich, np. podziemny biskup Wołodymyr Sterniuk był pielęgniarzem w pogotowiu ratunkowym.

W latach 1983-89 kształcił się w podziemnym greckokatolickim seminarium duchownym, a także był kurierem, przewożącym różne rzeczy z Iwanofrankowska do sióstr służebnic Maryi Niepokalanej w Stryju, gdzie miały one podziemną wspólnotę zakonną.

Następnie przez 2 lata odbywał obowiązkową służbę wojskową w Armii Sowieckiej. Jako absolwent szkoły medycznej był w tym czasie pielęgniarzem i felczerem w batalionie obrony przeciwlotniczej w Ługańsku i obwodzie winnickim, a następnie w wyższej szkole wojskowej im. „Proletariatu Donbasu” w Ługańsku.

Powrót do życia cywilnego zbiegł się z odzyskaniem swobody działania przez UKGK i wiąże się już odtąd nierozerwalnie z działalnością religijną. Pojawiły się również możliwości wyjazdów zagranicznych i już w latach 1991-92 S. Szewczuk studiował w Ośrodku Studiów Filozoficznych i Teologicznych pw. Św. Jana Bosco w Buenos Aires, dokąd zaprosił go tamtejszy biskup Andrij Sapelak.

Po powrocie do kraju w latach 1992-94 uzupełniał naukę we Lwowskim Seminarium Duchownym Świętego Ducha, po czym 21 maja 1994 przyjął święcenia diakonatu, a 26 czerwca tegoż roku ówczesny zwierzchnik UKGK kard. Myrosław Lubacziwśky wyświęcił go na kapłana. Wkrótce potem neoprezbiter wyjechał do Rzymu, gdzie do 1999 kształcił się na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu, uzyskując tam najpierw licencjat, a następnie doktorat (z wyróżnieniem) w zakresie antropologii teologicznej i podstaw teologii moralnej tradycji bizantyńskiej. Po obronie miał okazję do krótkiej rozmowy z Janem Pawłem II, który pobłogosławił go przed powrotem do kraju, dodając: „Jedź, Bracie, będziesz tam miał bardzo dużo pracy”. Podczas pobytu w stolicy Włoch ks. Szewczuk opiekował się duszpastersko grekokatolikami ukraińskimi w Atenach.

Na Ukrainie był do 2000 prefektem w swym dawnym seminarium we Lwowie, potem do 2007 jego wicerektorem, a w latach 2007-09 – rektorem. W 2001 został wicedziekanem wydziału teologicznego Lwowskiej Akademii Teologicznej (obecnie Ukraiński Uniwersytet Katolicki). W latach 2002-05 był kierownikiem Sekretariatu i osobistym sekretarzem głowy Kościoła, kard. Lubomyra Huzara oraz dyrektorem Kurii Patriarszej we Lwowie.

14 stycznia 2009 Benedykt XVI mianował ks. S. Szewczuka biskupem pomocniczym eparchii (diecezji) Opieki Przenajświętszej Bogurodzicy dla Ukraińców w Buenos Aires. Sakry udzielił mu 7 kwietnia tegoż roku w soborze św. Jerzego (Jura) we Lwowie miejscowy arcybiskup Ihor Woźniak w obecności kard. L. Huzara, a jednym ze współkonsekratorów był bp Mychajił Mykycej, ordynariusz eparchii ze stolicy Argentyny. 10 kwietnia 2010, gdy ustąpił on z urzędu, bp Szewczuk objął po nim rządy jak administrator apostolski. Ale stanowisko to pełnił niespełna rok, gdyż już 23 marca 2011 Wyborczy Synod Biskupów UKGK, po ustąpieniu kard. Huzara, wybrał go na nowego arcybiskupa większego kijowsko-halickiego i zwierzchnika Kościoła.

Zgodnie z wymogami wschodniego prawa kanonicznego decyzja ta wymagała zatwierdzenia przez papieża, który uczynił to w dwa dni później. Kardynał już jako arcybiskup-senior przekazał wówczas swemu następcy insygnia arcybiskupa większego: enkolpion, panagię i krzyż napierśny (pektorał).

Abp Szewczuk jest poliglotą, gdyż oprócz rodzimego ukraińskiego zna także w różnym stopniu języki angielski, niemiecki, hiszpański, włoski, polski, rosyjski oraz łacinę, grekę i starosłowiański.

Drogi Czytelniku,
cieszymy się, że odwiedzasz nasz portal. Jesteśmy tu dla Ciebie!
Każdego dnia publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła w Polsce i na świecie. Jednak bez Twojej pomocy sprostanie temu zadaniu będzie coraz trudniejsze.
Dlatego prosimy Cię o wsparcie portalu eKAI.pl za pośrednictwem serwisu Patronite.
Dzięki Tobie będziemy mogli realizować naszą misję. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Wersja do druku
Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Możesz określić warunki przechowywania cookies na Twoim urządzeniu za pomocą ustawień przeglądarki internetowej.
Administratorem danych osobowych użytkowników Serwisu jest Katolicka Agencja Informacyjna sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie (KAI). Dane osobowe przetwarzamy m.in. w celu wykonania umowy pomiędzy KAI a użytkownikiem Serwisu, wypełnienia obowiązków prawnych ciążących na Administratorze, a także w celach kontaktowych i marketingowych. Masz prawo dostępu do treści swoich danych, ich sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania, wniesienia sprzeciwu, a także prawo do przenoszenia danych. Szczegóły w naszej Polityce prywatności.