Życie zakonne
Karmelita z Kijowa: ukraińscy żołnierze potrzebują modlitwy
Ukraina bardzo potrzebuje naszej modlitwy. Potrzebują jej także ukraińscy żołnierze. Módlmy się dla nich o mądrość, siłę i światło Ducha Świętego – mówi ojciec Józef Kucharczyk OCD. Od początku wojny przebywa on w klasztorze karmelitów bosych w Kijowie, który wciąż pozostaje sercem życia religijnego dla uciemiężonych cierpieniem parafian.
Księża i zakonnice z zagranicy zostają w Ukrainie
W licznych parafiach na terenie Ukrainy posługują księża, bracia i siostry zakonne, pochodzący z różnych krajów. Wielu jest z Polski, ale są także zakonnicy i zakonnice nawet z tak odległych krajów jak Indie czy Kolumbia. Zdecydowana większość z nich postanowiła pozostać na Ukrainie.
Domy dziecka i szkoły w Iwano-Frankiwsku prowadzone przez siostry ocalały
Pomimo dzisiejszego porannego ataku rakietowego na lotnisko w Iwano-Frankiwsku, położone nieopodal domy dziecka i samotnej matki ocalały – zapewnia s. Maria Zofia ze zgromadzenia Słowa Wcielonego, które prowadzą te charytatywne dzieła. Opowiada również o traumie jaka cechuje kobiety uciekające z terenów zdobytych przez Rosjan, i okrucieństwie dokonywanym przez okupanta.
Uchodźcy znaleźli schronienie w klasztorze karmelitańskim
10 osób w samym klasztorze i ok. 40 na terenie parafii – tylu uchodźców ukraińskich znalazło schronienie w Piotrkowicach k. Chmielnika, gdzie parafię prowadzą karmelici bosi. To jedyne miejsce posługiwania w diecezji kieleckiej przez Zakon Braci Bosych Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel.
Polscy redemptoryści zaangażowani na różnych polach w pomoc Ukrainie
Prowincja Warszawska Redemptorystów od samego początku wojny angażuje się w pomoc Ukrainie oraz uchodźcom przybywającym do Polski. Współpracuje ściśle z Prowincją Lwowską oraz ukraińskimi redemptorystkami klauzurowymi i czynnymi.
Paulin o sytuacji w Mariupolu: ludzie giną szukając wody
„Mariupol przypomina Armagedon, to jest prawdziwe piekło” – mówi Radiu Watykańskiemu ojciec Paweł Tomaszewski, któremu z grupą cywilów cudem udało się ewakuować z oblężonego przez Rosjan miasta. Ryzykując życiem, zorganizowali 100-samochodowy konwój pod białymi flagami. „Nigdy nie zapomnę kobiety w ciąży, która uklękła przed separatystami z tzw. Republiki Donieckiej, błagając by nas przepuścili. Zatrzymali konwój, ale pozwolili się schronić w małej wiosce” – mówi ojciec Tomaszewski.
S. Anna Drozd: jestem pełna podziwu dla polskiego społeczeństwa
„Jestem pełna podziwu i wdzięczności dla polskiego społeczeństwa za ogromne zaangażowanie, otwartość serc i ciepło z jaki, przyjmowane są ukraińskie rodziny. Po tych reakcjach widzimy, co to znaczy autentyczna sąsiedzka przyjaźń” – podkreśla siostra Anna Drozd z greckokatolickiego Zgromadzenia Sióstr Służebnic Najświętszej Panny Maryi. Dyrektorka Ekumenicznego Domu Pomocy Społecznej w Prałkowcach w rozmowie z KAI mówi m.in. o pracy sióstr na rzecz uchodźców, inicjatywach podejmowanych w Polsce i na Ukrainie i jak idea polsko-ukraińskiego pojednania wciela się obecnie w życie.
Franciszkanin ze Lwowa: Ludzie przyjeżdżają wycieńczeni
Do Lwowa przybywa coraz więcej uchodźców. Część dociera specjalnymi pociągami, dlatego też, żeby usprawnić ich przyjmowanie, władze miasta udostępniły kolejny dworzec, na którym ludzie wysiadają i otrzymują najpilniejszą pomoc. Działa tam grupa młodzieży związana z franciszkańskim duszpasterstwem w tym mieście.
Jezuici pomagają uchodźcom
Od początku wojny jezuici w Chmielnickim na zachodniej Ukrainie niosą pomoc uciekającym przed wojną. Dom rekolekcyjny był jak dotąd miejscem przystankowym dla 400 osób. „To niesamowite przebudzenie tego narodu. On się wzmacnia, przechodzi ogień oczyszczenia. Dla mnie Ukraińcy są teraz Chrystusem, który przechodzi drogę krzyżową, ale który zmartwychwstanie” – powiedział ks. Bartłomiej Przepeluk.
Michalici podejmują akcję modlitewna za Ukrainę
Parafia św. Michała Archanioła i bł. ks. Bronisława Markiewicza w Toruniu oraz wspólnota czcicieli św. Michała Archanioła zaprasza do intensywnej modlitwy za Ukrainę.


